| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THE ZENITH PASSAGE

“Solipsist”

Unique Leader Records (CD 2016) 

Są tacy, których odrzucają przeintelektualizowane teorie gdzieś z kręgu nauki czy filozofii. Kilku zespołom zdarzyło się przekazywać je na swoich albumach i w tym momencie przychodzi mi na myśl na przykład francuski, black metalowy OTARGOS. Tego typu ‘jazdy’ zdarzają się również tech-death metalowym kapelom, z których jedna z nich to mająca swoją siedzibę w Los Angeles THE ZENITH PASSAGE. Grupa wywodzi się z tamtejszej sceny, więc nie dziwi fakt, że do tria Justin McKinney (gitara, bas - także w THE FACELESS), Greg Hampton (wokale) i Luis Martinez (bębny) dołączył gitarzysta Rob Maramonte, który praktykował swego czasu w ALL SHALL PERISH i FALLUJAH. Swój debiutancki album „Solipsist” składali długo i tytuł jest związany z opowieścią o człowieku stosującym solipsyzm, czyli teorię, że nasze ego jest wszystkim co wiemy o życiu, a wszystko poza zasięgiem naszego rozumu jest niepewne. To tak w skrócie o idei stojącej za tym krążkiem, a muzycznie nie mogło być inaczej, jak równie demonstracyjnie, brutalnie i jakby nie do końca realistycznie. Ten rodzaj nowoczesnego death metalu sięgającego po środki tak od klasyków brutalizmu, jak i poszukiwaczy ekstremalnych, technicznych i przy tym progresywnych środków dominuje na „Solipsist”. Adekwatnie do tego mamy tutaj mnóstwo popisów gitarowych, przeróżnych efektów dźwiękowych, gwałtownych zmian rytmiki, progresywno - neoklasycznych rozwiązań i stojących do tego trochę w opozycji brutalistycznych growlingów. A zaczyna się niewinnie, cicho i nastrojowo introdukcją „Holographic Principle I: Emergence”, która przeradza się momentalnie w tratujący wszystko na swojej drodze „Holographic Principle II: Convergence”, ale i w tym numerze z czasem dochodzi do głosu death-fusion trochę w stylu OBSCURA czy CYNIC. Zaskakująco płynnie muzycy przechodzą od agresywnych, napakowanych blastami i triggerami momentów do bardziej klimatycznych fragmentów z wirtuozerskimi solówkami i jakby syntezatorowo potraktowanymi partiami gitar i odwrotnie. Przoduje w tym wspomniana druga część „Holographic Principle”, ale także „The Dissension Consensus” i „Luminary Singularity”, natomiast instrumentalne „Dreamsphere” - nomen omen - nawiązuje do atmosfery „Spheres” PESTILENCE. Z kolei „Hypnagogia” sięga po neoklasyczne środki w rodzaju klawiszowych orkiestracji i łączy to z progresywno - technicznym death metalem, a nawet symphonic black metalem. Dlatego myślę, że „Solipsist” trafi do fanów tak różnych rzeczy, jak DEEDS OF FLESH, SPAWN OF POSSESSION, SUFFOCATION, DECAPITATED, MORBID ANGEL, NILE i FALLUJAH, wspomnianych wcześniej fusion-death’owców, ale i ABIGAIL WILLIAMS, OVID’S WITHERING, DIMMU BORGIR, ADE, BEHEMOTH czy FLESHGOD APOCALYPSE. Gdyby nie pewne zbyt dosłowne nawiązania, byłoby perfekcyjnie. Ale i tak to album na swój sposób wyjątkowy i wybitny, a że Unique Leader podpisał z nimi kontrakt na wiele płyt, to może to pójść w naprawdę ciekawym kierunku. 
 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/TheZenithPassage


www.uniqueleader.com


autor: Diovis



<<<---powrót