| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

TOMBS

?All Empires Fall?

Relapse Records (MCD 2016) 

Dziennikarstwo w wykonaniu niektórych ‘pismaków’ to naprawdę psia sprawa. Pomijając fakt, że przez pisanie recenzji przemawiają (sam o sobie też mogę to powiedzieć) subiektywne gusty, sympatie i animozje, dostrzegam ostatnimi czasy, że nawet ci starsi żurnaliści poddają się woli wydawców i hipsterskiemu snobizmowi, dzięki czemu dostrzegają na przykład to, że TOMBS - skoro już jest określany jako grupa wpływająca na młodsze od nich kapele (a przecież działa ledwie od 2007 roku) - warto oceniać pozytywnie już choćby ze względu na taką sytuację. A przecież grupa ‘sroce spod ogona nie wypadła’ i już wcześniej zaskakiwała zmianami w ramach pewnej konwencji (zwykle black/sludge’owej z lekką domieszką CELTIC FROST i TRIPTYKON). Odsyłam zresztą w tej kwestii do umieszczonej na naszych wirtualnych łamach recenzji „Savage Gold” (pełnego albumu TOMBS z 2014 roku) mojego kompaniero Kępola, bo czytając innych dostaniecie prawdziwej schizofrenii odczuć, a ja sam zapoznałem się z kilkoma co najmniej (i to w tych wpływowych magazynach i webzinach) i odczułem huśtawkę emocji. Może i faktycznie najnowsze mini wnosi do tego wszystkiego nowy bodziec, bo tak jak wcześniej TOMBS jednak obracało się w pewnym zamkniętym już przez innych kręgu, to teraz doszły do tego nowe, istotne elementy, ale niepodważalne jest to, że zespół cały czas prze do przodu i nie ogląda się na innych. Jeszcze nie słychać tego w instrumentalnym, dość wyważonym wprowadzeniu „The World Is Made of Fire”, ale już wściekle black metalowy „Obsidian” pokazuje, że nie mamy tutaj do czynienia z jakimkolwiek kompromisem i konformizmem. Tym bardziej, że po tym kawałku następuje mogący zaskoczyć niejednego (i niejedną) „Last Days of Sunlight”, w którym kapela z nowojorskiego Brooklynu ‘romansuje’ dość mocno z post-punkiem i cold wave, a czysty, beznamiętny wokal oraz to, co wygrywają pozostałe instrumenty w rzeczy samej wywoła konfuzję, że gdzieś tam odzywają się inspiracje JOY DIVISION, THE FALL, INTERPOL, BAUHAUS czy THE FIELDS OF THE NEPHILIM. Pamiętać przy tym należy, że to pierwszy materiał nagrany w zmienionym składzie, z perkusistą Charlie’m Schmidem oraz odpowiedzialnym za klawisze i elektronikę Fade’m Kainerem z BATILLUS. Ku zaskoczeniu, po wolcie w stronę brzmień bardziej typowych dla przełomu lat 70-ych i 80-ych pojawia się w tym zestawie mający w sobie coś z DARKTHRONE z ‘okresu Celticowskiego’ numer „Deceiver”, ale i ten nie jest pozbawiony naleciałości nie do końca ekstremistycznych, a na koniec TOMBS serwuje będący hybrydą black metalu i gothic rocka „V”. Czy wszystko to oznacza, że grupa zmierza w nowym kierunku, czy nadal poszukuje odpowiednich środków, by pozostawić po sobie indywidualny ślad w historii muzyki - tego nie wiadomo, jednak „All Empires Fall” ma w sobie dużo mocy, a więc nie wykluczam, że to dobry trop na przyszłość.        
 

ocena:  8/ 10

tombsbklyn.bandcamp.com


www.facebook.com/TombsBklyn


tombscult.com


www.relapse.com


autor: Diovis



<<<---powrót