| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VICTIMS

“Sirens”

Tankcrimes Records (CD 2016) 

Szwedzkie VICTIMS często pojawia się w opisach jako drogowskaz dla wielu młodych kapel i ciekawą kwestią jest to, że bardziej popularni niż w swoim ojczystym kraju czy w Europie są w Stanach. Szósty album, „Sirens”, siłą rzeczy pojawił się ze znaczkiem amerykańskiej Tankcrimes Records i przed jego premierą objechali Zachodnie Wybrzeże USA z koncertami, a oglądając parę klipów w necie faktycznie wygląda na to, że są tam popularni i ludkowie pod sceną bawią się przednio. Szczerze mówiąc, znam bardzo wybiórczo ich twórczość, ale na tej podstawie i porównując z nowym albumem mam wrażenie, że ich hardcore punk brzmi nadzwyczaj melodyjnie i momentami przystępnie, choć jednocześnie agresywnie i w pewien sposób bezkompromisowo. Pewnie nieprzypadkowo za produkcję „Sirens” odpowiada Fred Estby (wokalista nieistniejącego już niestety DISMEMBER), który miał od prawie zawsze ciągoty w stronę HC i te szwedzkie klimaty da się wyczuć, choć jest to estetyka zdecydowanie prostolinijna, nie-metalowa i w dużej mierze oddalona od typowego soundu nowojorskiego, a już na pewno tego skomercjalizowanego z Kalifornii. VICTIMS jest mniej ekstremalne niż NAPALM DEATH, z którymi mieli okazję grywać koncerty, z NASUM (R.I.P.) łączy ich pochodzenie, a scenę dzielili w ostatnim czasie między innymi z jeszcze bardziej odmiennymi od nich muzycznie ABBATH, HIGH ON FIRE, TRIBULATION czy SKELETONWITCH, co świadczy, że coś jest w ich dźwiękach, a co potrafi zainteresować ludzi z różnych kręgów. Nie uważam, aby „Sirens” było pozycją wybitną, jednak czym dla grindcore’a jest na przykład ROTTEN SOUND, tym dla HC/punka nowej generacji jest VICTIMS.   
 

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/VICTIMS


www.tankcrimes.com


www.facebook.com/tankcrimes


autor: Diovis



<<<---powrót