| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SADAEL

"Essence"

BadMoodMan Music (Pro-CDR 2010) 

Gdy słuchałem pierwszego utworu z tej płytki - "Misanthropy March", zastanowiłem się przez chwilę, czy aby nie jest to jakiś solowy wyczyn któregoś z muzyków formacji EA. Albo uboczny projekt tego zespołu. Ale skąd bym to wiedział, skoro personalia członków EA są okryte tak wielką tajemnicą? hehe... Prawda jednak jest taka, że pod nazwą SADAEL ukrywa się ormiański muzyk, co w pewnym sensie przesuwa dalej granice metalu, bo chyba do tej pory nie dane nam było słyszeć twórczości powstającej w Armenii i gdybym nawet tego nie wiedział, "Misanthropy March" wydawałoby mi się wyczynem co najmniej ciekawym i przykuwającym uwagę. Tak czy siak, funeralny klimat tego numeru przywodzi na myśl twórczość powyższego bandu i jego najbardziej mroczne oblicze. Snujące się w tle klawisze, tony pianina, powoli drążące psyche gitarowe riffy, przetworzony przez jakiś bajer growling i wysuwająca się od czasu do czasu na pierwszy plan symfoniczna melodyka - tak przedstawia się ten trwający nieco ponad 10 minut utwór z wydanego w limitowanej edycji cedeera "Essence". Ale im głębiej w las, tym drzew jakby mniej. "Never" to przearanżowany fragment jednego z utworów Jana Sebastiana Bacha (zabijcie mnie, ale nie pomnę który) z nałożoną na to deklamacją, a następujące po nim kompozycje to albo rozbudowane, utrzymane w klimacie "Misanthropy March", albo dwu-, góra trzyminutowe miniatury, oparte głównie o neoklasyczne partie klawiszy i pianina. Chwilami przemykają mi się skojarzenia z wczesnym ILDFROST czy VEILED ALLUSIONS lub odartym z majestatu, wspomianym już EA. Nieliczne gitarowe solówki, jak na przykład ta w tytułowym "Essence" są niewątpliwie wzbogaceniem materiału, ale w pewnym momencie aż cisną się na usta słowa, że SADAEL jest bardzo niekonsekwentny w tym, co robi, bo całość tej płytki jest jakby zlepkiem różnych pomysłów, co czasem owocuje typowym funeral doom metalem, a czasem zrobionym z głową, melodycznym, ale jednak plumkaniem z cyklu "sobie a muzom".

ocena:  5/ 10

www.myspace.com/sadael


solitude-prod.com


www.myspace.com/solitudeprod


autor: Diovis



<<<---powrót