| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

COLOSSO

?Obnoxious?

własna produkcja zespołu (CD 2016) 

W ciągu ostatnich kilku miesięcy ujawniło się światu kilka nowszych zespołów z Portugalii, o czym zresztą wspominam w recenzjach ostatnich albumów MISS LAVA czy A DREAM OF POE. Żadnych rewelacji i związanych z tym ekscytacji nie odczułem i to samo w sumie mogę napisać o wydanym własnym sumptem przez COLOSSO albumie „Obnoxious”. Tego materiału słucha się niełatwo, bo tylko z pozoru wypełniają go dźwięki z cyklu progresywnego, technicznego death metalu, czego dowodzi już wchodzący w ten sposób numer „In Memoriam”, który przechodzi z czasem w rejony bardziej klimatyczne, ale nadal z nisko strojonymi gitarami i wysuniętymi ‘garami’, co jest zresztą tutaj pewną normą. Można by więc rzec, że rzec, iż z jednej strony takie rzeźbienie mieści się w ramach nowoczesnego ‘defiora’, ale lekkie odchyły w stronę post-blacku, post-hardcore’a czy doom/sludge’u wywodzącego się w prostej linii od NEUROSIS i im podobnych są tutaj wyczuwalne, a cały wic polega na tym, by to wszystko wyłapać i połączyć przy słuchaniu w pewną całość. COLOSSO niby ucieka dość mocno przed zaszufladkowaniem, ale jednocześnie tego nie robi i w tym tkwi cały ten paradoks „Obnoxious”, który dla jednych będzie technicznie zaawansowanym materiałem, a dla innych te karkołomne zmiany są tylko pozorne. Pomysłów generalnie portugalskiej ekipie nie brakuje i ogólnie zrobili z tego albumu coś na kształt tego, co przykładowo MESHUGGAH i GOJIRA w pewnym momencie zwyczajnie się wyzbyły, przechodząc na kolejny poziom. Nieprzypadkowo wymieniam tu te nazwy, bo wiem, że niektórzy wyczują tutaj ten rodzaj kombinowania z niskimi pasmami dźwięków oraz wysuniętą na pierwszy plan perkusją, a że COLOSSO jeszcze wtyka w to różne industrialne ozdobniki (np. w „Soaring Waters”) i przewagę elektroniki (w instrumentalnym „Seven Space Collisions”, czy umieszczonym na samym końcu remiksie „In Memoriam”), może konfudować jeszcze bardziej. Tak jak jednak wspomniałem, połączenie tych wszystkich elementów wyszło całkiem intrygująco na tym krążku, ale byłbym ostrożny z ferowaniem wyroku, że to coś ciekawego i ze wszech miar nowatorskiego czy oryginalnego.  
 

ocena:  6,5/ 10

www.colossometal.com


music.colossometal.com


www.facebook.com/colossometal


autor: Diovis



<<<---powrót