| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DE HEKS

?Boreas?

własna produkcja zespołu (CD-EP 2016) 

Całe mnóstwo Polaków rozjechało się po świecie. Sam to odczułem, bo mnóstwo moich znajomych od wielu miesięcy czy lat mieszka w Szkocji, Walii, Anglii, Niemczech, a nawet w Skandynawii. Muzycy też opuścili nasz kraj i takich kapel, które stacjonują poza granicami wciąż przybywa i chociaż nie robią tam (jeszcze) kariery, to warto je odnotowywać. DE HEKS to grupa funkcjonująca w Holandii i chociaż z początku nie kojarzyłem osoby Adama W. Solaka, to dogrzebałem się, że kiedyś działał w Opolu pod szyldem NEBULA GATES. Od paru lat prowadzi wspomniany zespół DE HEKS, a swój tegoroczny materiał pod tytułem ‘Boreas” podesłał pocztą tradycyjną. Jest on dostępny również na Bandcampie i mimo wszystko warto zarzucić ucho, bo to w sumie tylko dwa numery plus bonus. Tytułowy „Boreas” zaczyna się spokojnie, klimatycznie, z lekka niepokojąco i z syntetycznym brzmieniem jakby sprzed dwóch dekad, po czym pomału napędza się i okazuje się, że Adam Solak z pomocą perkusisty Szymona Wajsa napisał zgrabny kawałek łączący w sobie elementy starego, klasycznego gothic rocka, industrialu i tego trochę bardziej wygładzonego post-punka. Początkowo instrumentalny „Down the Styx” jeszcze bardziej wchodzi w syntetyczne dźwięki i nawet sięga po rozwiązania bardziej typowe dla techno czy electro, ale pojawia się też gitarowe zgrzytanie na przesterze i złowrogi wokal, co trochę zbliża w tym momencie DE HEKS do takich wykonawców, jak DEATHSTARS czy APOPTYGMA BERZERK. W drugiej części wszystko staje się jeszcze bardziej pokombinowane, pojawiają się dziwne sample, jest coś z pogranicza post-black metalu, industrialu i gotyku. Dość intrygująca mikstura - tak to określę. Bonusowy kawałek to polskojęzyczna, nieco zmieniona także od strony muzycznej wersja „Boreas” (pod tytułem „Boreasz”) i to taki ukłon - jak mniemam - w stronę polskich fanów. Za wcześnie, by oceniać jakoś konkretnie DE HEKS w kontekście jego szans na wybicie się, ale myślę, że niemieckojęzyczny rynek muzyczny (a ten nadal lubi takie brzmienia) jest w zasięgu Adama, a jeśli popracuje nad większą ilością sensownych kawałków, to może kiedyś ujrzymy ich na przykład na scenie Castle Party Festival.
 

ocena:  7/ 10

www.deheks.com


deheks.bandcamp.com


www.tritonusmedia.com


autor: Diovis



<<<---powrót