| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GRAVE DESECRATOR

“Dust To Lust”

Season Of Mist Records (CD 2016 ) 

Gdy słucham intro do nowego albumu GRAVE DESECRATOR, przed moimi oczami pojawiają się doskonale zobrazowane przez naszego rodaka Zbigniewa M. Bielaka przy okazji „Dust To Lust” obrazki ze starych, wydawanych ponad dwie dekady temu albumów różnych bluźnierczych formacji z kręgów black metalowych i im pokrewnych. Świetnie ujęty front tegoż krążka to tylko początek wędrówki w odległą przeszłość, gdy kult Diabła był czczony jakoś tak bardziej pieczołowicie. Brazylijczycy nie ukrywają, że od lat wielu nie chcą się zmieniać i francuska Season Of Mist to doceniła dając szansę na to, by ich najnowszy materiał mógł się ukazać ich sumptem. To dobrze i źle, bo o ile ta złowieszcza mikstura black, death i thrash metalu, sięgająca swoimi mackami w równej mierze SARCOFAGO, najwcześniejszej SEPULTURY, VENOM, POSSESSED, NIFELHEIM czy BESTIAL MOCKERY przekona starych wyjadaczy, to niekoniecznie wkupi się w łaski rozprutych wycyzelowanych przesadnie produkcji spod znaku ‘modern’. „Dust To Lust” jest poza tym zbyt długim materiałem, który w pewnym momencie zaczyna się powtarzać, jak to tylko człowiek potrafi robić. Tym jednak, co lubią zasłuchiwać się w rzeczy na wskroś złe, dzikie, nieposkromione na południowoamerykański sposób i nie spoglądające na aktualne mody, można polecić ten stuff, a zabójczych numerów w rodzaju „A Witching Whore” czy umieszczonego na samym końcu „Perpetual Oath” można słuchać wiele razy bez żadnego znużenia.
 

ocena:  7/ 10

www.gravedesecrator.com


www.facebook.com/gravedesecrator666


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót