| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GROINCHURN

"Whoami"

Defense Records (CD 2000 - 2016) 

Grindcore dorobił się opinii jednego z najbardziej wtórnych gatunków muzycznych na tej planecie i choć sprawiedliwości stało się zadość, każda reguła trafi w końcu na potwierdzający ją, czytaj: zadający jej kłam wyjątek. Próżno już teraz zgadywać czy decydującą rolę odegrało tutaj dość egzotyczne pochodzenie autorów "Whoami", czy może ich kreatywność, ale wywodzący się z Republiki Południowej Afryki GROINCHURN był zespołem wyjątkowym. Dobrze, że Defense Records zdecydowali się na wznowienie trzeciego i ostatniego w ich dyskografii krążka regularnego, bo to po prostu kolejna pozycja jawnie pokazująca, że rodzaj wykonywanej muzyki determinuje niewiele, a wszystko zależy od samych artystów. Nietuzinkowość tych dźwięków nie umknie uwadze nawet tych, którzy przesłuchają ten krążek pobieżnie. Szybciej poszłoby mi bowiem gdybym chciał wskazać utwory, w których nie odnotowałem żadnych kreatywnych smaczków, pomysłowych rozwiązań i łebskich akcentów niż odwrotnie. Pierwszy na liście, niespełna trzyminutowy strzał między oczy pod tytułem "Everything You Know's a Lie" uderza bez pardonu świdrując moje bebechy jazgotliwie pracującymi gitarami i mieszając w głowie efektowną psychodelą pod koniec. "Fickle World" z numerem trzecim rusza niczym zapodziany gdzieś w pomroce dziejów numer RAGE AGAINST THE MACHINE i ci, którzy wiedzą co w przysłowiowej trawie piszczy świetnie zdają sobie sprawę z faktu, że rolę przypadku można w tej sytuacji spokojnie wykluczyć. GROINCHURN grali bowiem grind core, ale jest to grind core niedestylowany, w którym czuć rodowód stylu, to jest bardzo wyraźną, hc/punkową nutkę i to w bardzo szlachetnym bo nawiązującym do dokonań takich grup jak choćby REFUSED czy FUGAZI wydaniu. "Quiet Please", "Da Vitameen Green", "Elude", "Re-Evolution", "Puppy Love" i wiele innych utworów zamyka w sobie wściekłość, sprzeciw i bunt, lecz zawsze w towarzystwie inteligentnych zabiegów warsztatowych. Bez równania od linijki, słyszalnego w pracy instrumentów napięcia pośladkowego czy pozowania na najbardziej ekstremalny zespół w historii GROINCHURN wyrzucał z siebie utwory, które naprawdę miały sens. Niekiedy ciężko wręcz uwierzyć ile może się wydarzyć w ciągu np. dwóch minut czasu trwania co poniektórych cięć. Wiem, że wiele grindowych załóg obiera kurs na wspomniany gatunek właśnie po to by nie pochylając się godzinami choćby nad ogólnym szkieletem danego kawałka, że o detalach nawet nie wspomnę, po prostu po ludzku pohałasować i powyższego potępiać nie zamierzam, bo i takie są potrzebne. Kwadratowo młócąca kapela zawsze przegra jednak w moim prywatnym rankingu z taką, która potrafi uzewnętrznić jakiś polot. Czasami nie chodzi już nawet o to by wrzucać do jednego utworu pięćset instrumentalnych dziwactw na raz, ale by przykuć uwagę zwyczajną wiarygodnością. Posłuchajcie - przykładowo - jak obłędnie na "Whoami" brzmi sekcja rytmiczna! Agresywnie okładany, wysoko nastrojony werbel niejakiego Sergio plus gromko dudniący bas ryczącego do mikrofonu Christo Bestera równa się mniam mniam dla mej wiecznie łaknącej solidnych, wyrazistych dźwięków, muzycznej duszy, aczkolwiek w warstwie gitar również nie stroniącego od mikrofonu Marka Chapmana wcale nie dzieje się mniej, o czym zdążyłem już przecież po drodze napomknąć. Na deser Defense Records serwują materiał ze splitu z grupą SUTEK CONSPIRACY, gdzie GROINCHURN wygenerował silnie muśnięty death metalem grind core w mniej finezyjnej, za to bardziej nastawionej na brutalność formie. Moim zdaniem lepiej szło im na "Whoami", co nie znaczy, że utwory, jakie trafiły do rzeczonej, bonusowej sekcji są od razu słabe. Warto odkopać tę pozycję spod sterty wydawnictw z podobną muzą, bo mimo, iż od czasu wydania obu (generalizując, bo split wyszedł rok później) tytułów w dyskografii tria z RPA minęło szesnaście lat brzmi ona lepiej od niejednej współczesnej ze swojej szufladki. 
 

ocena:  8,5/ 10

www.metal-archives.com/bands/Groinchurn/79020


myspace.com/groinchurn


www.defensemerch.com


www.facebook.com/defensemerch


autor: Kępol



<<<---powrót