| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MINE COLLAPSE

?s/t?

Nefarious Industries (MCD 2016) 

Dwóch muzyków MINE COLLAPSE tworzyło przez kilka dobrych lat pod szyldem ARBOGAST i ta nazwa coś mi mówi. Aaron Roemig i Mike Rataj (polskie korzenie? prawdopodobnie tak, band jest z Chicago) postanowili to kontynuować pod nowym szyldem i w ciągu trzech dni zarejestrowali cztery nowe kawałki wchodzące w skład debiutanckiej epki „Mine Collapse”. Od razu rzuca się w uszy organiczne, żywe brzmienie, które z jednej strony wbija ciężarem, ale wnosi też dużo tych pierwiastków stonerowych i noise rockowych. Zauważyłem, że coraz więcej kapel odnosi się do tych wszystkich ‘hałaśliwców’ z lat 90-ych, a nawet 80-ych, jak HELMET, WEEZER, PIXIES, UNSANE i THE JESUS LIZARD, a z drugiej strony takie grupy, jak MINE COLLAPSE odwołują się do QUEENS OF THE STONE AGE, FU MANCHU czy innych, im podobnych. Nie do końca przekonuje mnie ta sludge’owa formuła, bo to nic nowego i nic na tyle odkrywczego, aby słuchać godzinami. Można rzec, że odfajkowuje się takie pozycje, choć perkusistom polecam wsłuchanie się w specyficzną grę Mike’a Rataja, który wnosi tutaj mnóstwo mieszania i dzięki temu da się strawić dość oklepane motywy gitarowe i z lekka desperacki, zmanierowany, core’owy voice. Jeszcze warto wspomnieć, że najdłuższy na materiale, ośmiominutowy „Coward” zaczyna się od zagranej na pianinie wstawki, z której wyłania się już typowe dla MINE COLLAPSE brzmienie. Szału to nie robi, ale mam wrażenie, że w takim momencie coś drgnęło, choć to jeszcze za mało, by Amerykanie wychodzili poza pewną formułę, która może ich w końcu udupić.  
 

ocena:  5/ 10

www.minecollapse.com


www.facebook.com/minecollapse


minecollapse.bandcamp.com


www.facebook.com/NefariousIndustries


www.nefariousindustries.com


autor: Diovis



<<<---powrót