| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ALGAION

"Exthros"

Pulverised Records (CD 2010) 

Debiut tego zespołu ("Oimai Algeiou") to pierwszy materiał zarejestrowany w słynnym już dziś Abyss Studio. Właściciel placówki, niejaki Peter Tagtgren, którego nikomu jak mniemam, przedstawiać nie trzeba, położył ślady zestawu perkusyjnego na potrzeby jego następcy ("General Enmity"), a i dla Havarda Ellefsena, zwanego powszechnie MORTIIS'em miejsce gdzieś tam się znalazło. Co więcej - jeden z założycieli grupy, Mathias Kamijo - to muzyk sesyjny tak znaczących dla szwedzkiej sceny projektów, jak HYPOCRISY, czy PAIN, stąd powiązania z ich liderem nie wydają się być bez znaczenia. Wszystkie te fakty jak najbardziej warto odnotować... przynajmniej na etapie rozpoczynania przygody z tym zespołem. Na potencjalnych słuchaczy trzeba bowiem dzisiaj znaleźć jakiś wabik. No bo w przypadku kogoś, kto słyszał choćby półminutowy fragment nowej płyty Szwedów, żadnej dodatkowej metody 'kija i marchewki' stosować nie trzeba. Album zaczyna się ewidentnie ambientowym intro (które bez chwili zwątpienia można zaklasyfikować, jako pełnoprawny dla swego gatunku kawałek) co w przypadku materiału, bądź co bądź - black metalowego nie jest przecież aż takim banałem. Wybrzmiewają ostatnie dźwięki elektronicznej introdukcji i zostajemy poczęstowani solidną dawką mocno energetyzującego melo black metalu, czyli utworem "That Time Is Nigh". Pierwszy raz od naprawdę długiego czasu słyszę tak dopracowany w kwestii produkcyjno - warsztatowej materiał o tak nieludzkim poziomie dzikości. Posłuchajcie jak w szybszych momentach również innych utworów chodzi werbel. Bez pytań! Brak tu przecież zawrotnych dla dzisiejszego metalowego maniaka prędkości, a sekcja wyrywa z butów dużo skuteczniej niż maszynowe serie z triggerów. Oprócz legendarnego "Non Serviam" ROTTING CHRIST (można by żartobliwie komuś z chłopaków powiedzieć - 'nie udawaj Greka' w nawiązaniu do najsilniejszej chyba inspiracji [śmiech]) kłaniają się jeszcze elementy death metalowe. Szwedzka odmiana tego ostatniego gatunku odcisnęła się zresztą na "Exthros" w stopniu nawet porównywalnym ze spuścizną stylistyki kruszcu czarnego. Cały czas towarzyszy nam ta specyficzna aura dokonań AT THE GATES (obojętnie z jakiego okresu), EDGE OF SANITY ("Cryptic"; "Infernal"), czy choćby HYPOCRISY. Odczujemy więc obecność tych kultowych, jednostrunowych, inspirowanych doom metalem, melodyjnych zagrywek jaką zaznaczyły one choćby w "The Last of the Cursed Days", lub "House of War", choć przykłady można by mnożyć i mnożyć. Na takim "Sign of Evil Existence / Era of Satan Rising" (cover ROTTING CHRIST) rasowy death rządzi natomiast niepodzielnie. Wiosła też potrafią umiejętnie poderwać do machania głową. Przykładem riff z "This Is Our Temple" - niewymuszony, energiczny, wyszukany, po prostu świetny! Do charakterystycznych momentów należą jeszcze: marszowy początek jakiemu akompaniuje 'apokaliptyczne' tło klawiszowe w "Ruach Adversi" z pewnymi akcentami gitarowymi jakby żywcem wyjętymi z "Chimery" MAYHEM, solówkowy start "Theos Tou Aimatos", czy ciekawa od strony rytmicznej końcówka "We Are the Enemy", gdzie Mathias z Robertem dogadują się 'jak łyse konie'. Mimo że - jak już wcześniej wspomniałem - zapachniało na tej płycie pierwiastkami innych gatunków muzycznych, "Exthros" stanowi kolejny żywy dowód na to, że black metal nie umarł. Zdecydowanie jest czego posłuchać.

ocena:  9/ 10

mortem.se/algaion


www.myspace.com/algaionofficial


www.pulverised.net


autor: Kępol



<<<---powrót