| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SOUL COLLECTOR / REANIMATOR

“In Union We Thrash”

Defense Records (Split-CD 2016) 

Premiera tego splitu przesuwała się z różnych przyczyn, ale pomijając ten fakt, bo przecież i my ze sporym opóźnieniem opisujemy jego zawartość, to kolaboracja polsko-kanadyjska stała się faktem. Nowe utwory mającego już na koncie długograja „Thrashmageddon” SOUL COLLECTOR oraz mniej znanej formacji REANIMATOR z Kraju Klonowego Liścia (w tym prawdopodobnie nagrane w innych wersjach numery z ich albumu „Horns Up” oraz materiał z epki „Great Balls”) pojawiają się jako „In Union We Thrash” i pokazują, jak duży wpływ na współczesnych thrasherów mają wciąż brzmienia znane jako ‘Bay Area’. SOUL COLLECTOR podąża w sumie tropem EXODUS, ale w tych czterech kawałkach (czwarty to intro „It Is Time”) pobrzmiewają też inne kapele, włączywszy w to nawet to bardziej drapieżne oblicze ACID DRINKERS. Dużo dzieje się już w „The Pledge”, które nie ogranicza się do thrash’owego łupania, ale mamy tu też klasycyzującą, prawie że heavy metalową, melodyjną solówkę gitarową (takowa pojawia się też w „Never Enough”) i trochę groteskowe wokalizy Don Vito z pokrzykującymi w odpowiednich momentach kolegami. Trochę słabiej wypada najdłuższy i trochę przez tego nudnawy „1968”. Cóż, taką obrali sobie konwencję, a że z pozoru mają konkurencję w Polsce, to wcale nie wypadają na jej tle słabo, bo właściwie każdy z numerów brzmi ciekawie, nieco inaczej i jest pełen detali, dzięki którym fani klasycznego thrashu, jak i jego pomieszanej z heavy metalem formuły (vide - nomen omen -  kanadyjski EXCITER) będą ucieszeni, że mogą wspierać krajowego reprezentanta takiego grania.
Nieco większą dawkę muzy podrzucił na tego splita REANIMATOR, bo to pięć kawałków, w których też silnie słychać inspiracje EXODUS (te specyficzne podziały rytmiczne), ale też wielu innych gigantów thrash metalu włączywszy w to również tę wcześniejszą METALLICĘ. Kanadyjczycy są nieco bardziej dosadni niż ich polscy koledzy, lecz zasadniczo niewiele odstają swoim stylem od SOUL COLLECTOR. Wyrośli na podobnych korzeniach, lubią tę staroszkolną estetykę, pewnie lubią dzielić się na koncertach tą energią z publicznością i w ogóle jest luzik, jak na rysunkowej okładce w halloweenowym stylu, ale w tle możemy dostrzec napis ‘PRL Pub’. Zastanawiająca kwestia i ciekaw jestem, jak wyjaśniono to kolegom z Kanady… ;-)   
ocena:

 

ocena:   Soul Collector 7/10 / Reanimator 7/ 10

www.soulcollector.pl


www.facebook.com/SoulCollectorThrash


www.reanimator.ca


www.facebook.com/pages/Reanimator/27241018660?fref=ts


reanimator.bandcamp.com


www.defensemerch.com


autor: Diovis



<<<---powrót