| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

TARJA

?The Shadow Self?

earMusic & Mystic Production (CD 2016) 

Tak jak dość mocno rozpisałem się przy okazji w sumie dodatkowego, poprzedzającego “The Shadow Self” albumu “The Brightest Void”, to tym razem chciałbym w nieco krótszej formie przekazać swoje parę słów komentujących wydany przez TARJĘ latem krążek, nad którym pracowała dość długo i w sumie owocnie. Obie pozycje oczywiście różnią się pod wieloma względami, ale sama okładka na przykład nie za bardzo i w przykładu „The Shadow Self” jest wzbogacona o tytułowy cień, jakby poszerzający artystkę na zdjęciu. Może fińska wokalistka nie proponuje tutaj aż tak szerokiego muzycznie spektrum (ktoś zapyta - czyżby?... i będzie miał poniekąd rację), ale choćby otwierający płytę „Innocence” już pokazuje, w czym tkwi siła jej talentu. Nie dość, że śpiewa znakomicie i po swojemu, to daje pograć na fortepianie Japonce Izumi Kawakatsu, a jej pasaże (włączywszy w to wyraźne nawiązania do twórczości Fryderyka Chopina) ponownie łączą metalowy świat z muzyczną klasyką. Następujący po nim „Demons In You” wzbogacają - nomen omen - demoniczne porykiwania Alissy White-Gluz, obecnej wokalistki ARCH ENEMY, ale momentami wskakują tutaj gitarowe i basowe zagrywki w funkującym stylu a la RED HOT CHILI PEPPERS i już robi się ciekawie, choć to dopiero niecałe 10 minut trwania płyty. Dalej jest singlowy „No Bitter End”, a poza tym jeszcze na przykład prawie że filmowo brzmiący, nastrojowy „The Living End”, niesamowicie zinterpretowany (niewątpliwy ukłon do fanów nowoczesnego rocka) „Supremacy” z repertuaru MUSE, ukazująca teatralny potencjał TARJI „Diva”, znany już z „The Brightest Void”, a zapodany w ciut innej wersji „Eagle Eye”, epicki i równocześnie przebojowy „Undertaker”, potrafiący przywalić konkretnymi riffami „Calling From the Wild” i na koniec jeszcze ciut bardziej spokojny, pełen dramaturgicznych napięć „Too Many”. Cóż, więcej opisów nie potrzeba, gdyż bez wątpienia to jedna z najlepszych solowych płyt Mrs. Turunen i nie mam co do tego żadnych wątpliwości.     
 

ocena:  8,5/ 10

www.tarjaturunen.com


www.facebook.com/tarjaofficial


www.ear-music.net


www.mystic.pl


autor: Diovis



<<<---powrót