| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

CROSSBONES

„WWIII”

Nadir Music (CD 2017) 

Albański CROSSBONES sygnuje swoją muzykę jako heavy/thrash metal, ale na „Trzeciej Światowej”, rozpoczynaną kawałkiem „I’m God” słychać, oprócz rzeczonego heavy/thrashu także całkiem sporo naleciałości progresywnych i core’owych. Trzeba przyznać, że „WWIII” to materiał bardzo dobrze dopracowany technicznie już od pierwszego kawałka. Przez całe 54 minuty i 22 sekundy nie ma szans na nudę, CROSSBONES każdy dźwięk grają z pieczołowitą wręcz starannością, sprawnie poruszając się wśród połamanych rytmów i zmian tempa. Do tego tu i ówdzie wetknięte są elementy akustyczne, sporo technicznych i melodyjnych solówek. Łatwość, z jaką poruszają się między stylami (od wczesnej i późniejszej Metallicy i Annihilatora po elementy doom’u, a nawet klimaty zaczerpnięte z Korn’a) robi wrażenie, a jednocześnie nie sprawia wrażenia przekombinowania. Oni tak po prostu grają i to po prostu gada. Moją uwagę zwrócił tembr głosu wokalisty Olsi Ballta, który skojarzył mi się z grecką Sarissą. To jest ten okołobałkański sposób śpiewania w tamtejszym metalu, charakterystyczny dla regionu i jednocześnie bardzo oldschoolowy. Zasadniczo CROSSBONES jest jedną z ważniejszych i nadających ton albańskiej scenie metalowej kapel i niełatwy (ale naprawdę niezły) album „WWIII” jest tego potwierdzeniem. Całość kończy neofolkowa ballada „I’m God part 2”. 
 

ocena:  9/ 10

www.facebook.com/CrossbonesBandAlbania


www.nadirmusic.net


autor: V. Ziutek



<<<---powrót