| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

INTEGRITY

“Those Who Fear Tomorrow [25th Anniversary Remaster]”

Magic Bullet Records (CD 2016) 

Ostatnimi czasy w Mrocznej Strefie nie ma większego update’u z recenzjami bez wydawnictwa oznaczonego logo hardcore’owej legendy INTEGRITY. Nie inaczej jest tym razem, bo z okazji ćwierćwiecza, które upłynęło od wydania jednej z najpopularniejszych płyt tej ekipy - „Those Who Fear Tomorrow” Magic Bullet Records wypuściło specjalne, zremasterowane wydanie tego albumu. Tej płyty akurat miałem okazję posłuchać w okolicach jej wydania, więc nie była dla mnie czymś w rodzaju niewiadomej. Debiutancki album z 1991 roku to zmetalizowany hardcore w najczystszym i najbardziej prostolinijnym wydaniu, ale nie ograniczający się wyłącznie do napierdzielu, bowiem ozdobiony jest zarówno rozlicznymi zmianami tempa, różnorodną motoryką i jednoczy wszystko to, z czego słyną amerykańskie, klasyczne kapele z tego kręgu. Jak trzeba, to INTEGRITY potrafi huknąć zdrowo i polecieć szybkim tempem, a kiedy indziej zwolnić i powgniatać słuchacza w glebę. To na tym materiale słychać bezkompromisowo wykrzykującego teksty Dwida Helliona i gitarową jazdę Aarona Melnicka najpełniej, co oczywiście nie oznacza, że również na innych krążkach z tym logo i stworzonych w tym podstawowym składzie nie ma trademarku zespołu, mocy, energii, zniszczenia i konkretnego mielenia. Tu po prostu objawiło się to w naturalny, spontaniczny i swobodny sposób. Inna rzecz, że INTEGRITY zawsze było wierne podziemiu i chyba dlatego nie stało się aż tak popularne, jak ich kompani z BIOHAZARD, AGNOSTIC FRONT czy może w mniejszym stopniu SICK OF IT ALL, CRO-MAGS czy z nieco innej beczki PRO-PAIN i SUICIDAL TENDENCIES. Na „Those Who Fear Tomorrow” INTEGRITY oferuje nie tylko takie mocno zainfekowane wywodzącym się z punka hardcore’m, ale pozwalają sobie na bardziej melodyjne, spokojniejsze i skażone klasycznym heavy kawałki w rodzaju „Dawn of a New Apocalypse”, w niektórych (nie tylko dzięki chrypliwemu wokalowi Helliona) można dosłyszeć się wpływów MOTÖRHEAD, a są tu też fragmenty definiujące na nowo formułę zintegrowanego hardcore metalu, z której czerpią po dziś dzień setki kapel. Jeśli więc nie jesteście tego świadomi, to powiadam Wam, że INTEGRITY to jeden z tych zespołów, dzięki któremu pewien segment muzyki ekstremalnej wygląda teraz, jak wygląda, a „Those Who Fear Tomorrow” był jednym z kamieni milowych tego, co dopiero później rozpowszechniło się w postaci tych wszystkich HATEBREED’ów, MERAUDER’ów i AS I LAY DYING’ów.
 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/INTEGRITY.HT


www.magicbulletrecords.com


www.facebook.com/magicbulletrecords


autor: Diovis



<<<---powrót