| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

OUR PLACE OF WORSHIP IS SILENCE

“The Embodiment of Hate”

Broken Limbs Recordings (LP 2016) 

Kiedy spoglądam na nazwę OUR PLACE OF WORSHIP IS SILENCE, od razu włącza się lampka pod tytułem ‘metalcore’. Tak długie szyldy noszą zwykle kapele z tego kręgu. Tymczasem kalifornijska ekipa złożona z lokalnych muzyków działających między innymi w LAKE OF BLOOD, TEETH, HHL, LASH CROWN, L'ACEPHALE czy SISSY SPACEK koncentruje się na zagęszczonym mocno death metalu, w którym może ktoś i dopatrzy się pewnych łamańców rytmicznych, ale przede wszystkim muza OPOWIS ma diaboliczny charakter, przypominający momentami z jednej strony tych wszystkich cudaków pokroju PORTAL, MITOCHONDRION i ALTARAGE, WORMED, ULCERATE i AUROCH, a z drugiej nawiązująca do MORBID ANGEL i ANGELCORPSE, a nawet pogranicza black i death metalu. W kończącym ten materiał, odmiennym od pozostałych „Church of Atrocity”, słyszymy natomiast czysty, surowy black metal, ale nic dziwnego, bo to cover zapomnianego już nieco CLANDESTINE BLAZE. Dużo dzieje się już w poprzedzonym introdukcją kawałku „Resplendent Misery”, w którym nie brakuje konkretnych blastów, totalnego mieszania, opętanych wokali i ciężkich zwolnień, co ma swoją kontynuację i w kolejnych numerach. Tak naprawdę nie ma tutaj czytelnych podziałów na zwrotki, mostki, refreny itede itepe, bo muzycy z Kalifornii mają swoją wewnętrzną metodę na budowanie kawałków, w których nawet nie brakuje tego, że nie ma w nich zbyt wiele solówek gitarowych. Nawet czas trwania „The Embodiment of Hate”, czyli raptem 27 minut z sekundami, jest odpowiednią dawką przy tak skomasowanym ataku ze strony tego zespołu. 
 

ocena:  7,5/ 10

www.facebook.com/ourplaceofworshipissilence


opowis.bandcamp.com


www.brokenlimbsrecordings.net


www.facebook.com/brokenlimbs


autor: Diovis



<<<---powrót