| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

CRIPPLED BLACK PHOENIX

?Bronze?

Season Of Mist Records (CD 2016) 

Moim skromnym zdaniem, z CRIPPLED BLACK PHOENIX należy się już liczyć. Season Of Mist Records wyłowiło naprawdę niezłą perłę, która przecież dryfowała gdzieś w oceanie nierozpoznawalności już od kilku dobrych lat. Między 2007 i 2014 rokiem grupa założona przez Justina Greaves’a (perkusistę związanego wcześniej z IRON MONKEY i ELECTRIC WIZARD) wypuściła pięć studyjnych albumów, kilka epek i koncertowy album zarejestrowany w (sic!) Poznaniu. Potem już było znane choćby z naszych łamów wydawnictwo “New Dark Age Tour EP 2015” - pierwsze dla Season Of Mist Records, a będące swoistym hołdem dla PINK FLOYD. To wtedy - trochę mylnie - ale w sumie słusznie określili się jako zespół będący kontynuatorem tradycji ambitnego prog-rocka, choć kiedy usłyszy się „Bronze”, czyli najnowszy pełny album CBP, a nie znało się poprzednich wydawnictw tego bandu, można być mocno zaskoczonym. Dodam, że in plus, bo to materiał zrobiony z wielkimi ambicjami i olbrzymią chęcią tego, by muzykę rockowo - metalową puścić na naprawdę szerokie wody, lecz na pewno nie komercyjne. Justin Greaves wraz z odpowiedzialnym za klawiszowe i syntezatorowe brzmienia Markem Furnevallem, wokalistą Danielem Änghede oraz wieloma zaproszonymi do nagrań gośćmi postawił sobie zadanie wielkie, ponieważ słuchając efektu końcowego „Bronze” da się wyczuć, że to rzecz nie ograniczająca się żadnymi ramami. Całość otwiera nawiązująca do klasycznej electronic music, dark wave’u a la ARCANA i brzmień PINK FLOYD introdukcja „Dead Imperial Bastards”, po czym bardzo powoli te klimaty przechodzą w „Deviant Burials” przechodzą w coś będącego połączeniem hard rockowych brzmień DEEP PURPLE, doom’u i stonera z progresywno-rockowym wyciszeniem. Po raz kolejny mogę użyć w przypadku CRIPPLED BLACK PHOENIX określenia, że łączą się tutaj ze sobą TYPE O NEGATIVE i PINK FLOYD, ale im dalej zabrniemy w słuchaniu „Bronze”, tym bardziej można być zadziwionym. Wszechobecne dźwięki zaczerpnięte głównie z „Dark Side of the Moon” Floydów, nadzwyczaj spokojny i ledwie rockowy „Rotten Memories”, równie klimatyczny „Scared And Alone” z wiodącym głosem Belindy Korbic, niezwykle żywiołowy, kosmiczno - rock ‘n rollowy „Champions of Disturbance (Pt 1 and 2)”, nawiązujący do art-rocka, post-rocka i „Planet Caravan” Sabbathów melancholik w postaci „Goodbye Then”, epicko rockowy „Turn To Stone” to jeszcze nie wszystko, co kryje „Bronze”. Brytyjska, rockowa tradycja + oryginalność + nowatorstwo = CRIPPLED BLACK PHOENIX. Moje gratulacje!     
 

ocena:  9/ 10

www.facebook.com/CBP444


www.crippledblackphoenix.co.uk


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót