| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DESTROYING THE DEVOID

"Paramnesia"

Unique Leader Records (CD 2016 ) 

Craig Peters, gitarzysta DEEDS OF FLESH, a niegdyś również i ARKAIK (gdzie miał okazję podejść z sześcioma strunami do statywu z mikrofonem), postanowił przyjąć na klatę ogół metalowego instrumentarium w ramach przedsięwzięcia o stricte indywidualnym charakterze i tak oto działalność DESTROYING THE DEVOID stała się faktem. Zamiast zafundować sobie odpoczynek od tego, co w rzeczonych kapelach grał on na porządku dziennym, techniczny death metal Amerykanin uprawia również i pod szyldem swym solowym, serwując go tym razem w progresywno-klimaciarskim wydaniu. "Paramnesia", czyli debiutancki album projektu, przynosi więc kaskady piłujących gitar, eksplozje blastującej perkusji, wyziewy zwierzęcego growlingu i solidną garść całkiem popisowych solówek, ale równie dużo tu np. klawiszy. Te ostatnie potrafią wybrzmieć w klasyczno-pianinowym stylu, ale najczęściej odzywają się za sprawą tłustych fraz, przywodząc na myśl quasi-symphonic-blackmetalowe kapele z lat 90. z DIMMU BORGIR i EMPEROR na czele. Dość podobnym profilem odznaczały się krążki HYPERIAL czy OVID'S WITHERING, więc wiemy już, że takie połączenie zdecydowanie potrafi zdać egzamin, co absolutnie nie znaczy, że za każdym jednym razem zdaje, czego egzemplum dostarcza właśnie DESTROYING THE DEVOID. "Paramnesii" z całą pewnością nie sposób uwzględnić w zbiorze płyt z tradycyjną śmierćmetalową młócką. W utworze tytułowych zalatuje nawet instrumentalną ekwilibrystyką progmetalowych kapel pokroju DREAM THEATER, a niemal wszechobecne tu opethowe leady na pewno spędzać będą sen z powiek niejednego ortodoksa. W "Carnivale Nocturno" dostaje się nam kolejne dziwactwo, tym razem w postaci odpowiednio zaaranżowanego tematu o cyrkowo-karnawałowym wydźwięku i niekiedy gdy słucham tej płyty zachodzę odruchowo w głowę jakim cudem udało się komuś nagrać album tak urozmaicony formalnie i zarazem tak nieznośnie zalatujący sztampą? Dzieje się na nim multum. Typowo deathmetalowa ofensywa często cichnie by oddać głos subtelnie zarysowanym partiom gitary solowej czy klawiszowym po to, by znów powrócić na pełnej mocy przy akompaniamencie wyśrubowanych popisów technicznych. Zack Ohren (z którym muzyk realizował wcześniej nagrania DEEDS OF FLESH czy ARKAIK) postarał się o doprawdy przyzwoitą obróbkę masteringową tych odznaczających się niewątpliwą biegłością wykonawczą cięć. Peters nie pożytkuje jednak swych - trzeba przyznać - olbrzymich umiejętności poszukując udanych aranży intrygujących tematów, a zamiast tego wykorzystuje je do pozyskiwania wariacji na temat tego, co w gatunku do cna oklepane i wyświechtane. Całkiem sporą ulgę przynosi ostatni w zestawie "Beyond the Dark Veil Part III: Beneath the Boughs", gdzie dostajemy naprawdę udanie poprowadzone partie wokalu czystego i gdzie słychać przede wszystkim, że ktoś ten numer rzeczywiście przemyślał. Reszta to jednak mimo dobrych momentów ciekawy przykład mało ciekawego, prog/deathmetalowego grania, konstytuującego jednostkowo zwracające uwagę rozwiązania w mało wciągającą całość. 
 

ocena:  4/ 10

www.metal-archives.com/bands/Destroying_the_Devoid/3540415557


www.youtube.com/user/DestroyingTheDevoid


www.facebook.com/Destroyingthedevoid


www.uniqueleader.com


www.facebook.com/uniqueleaderrecords


autor: Kępol



<<<---powrót