| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GRIN

“A Scanner Darkly”

Deformeathing Production (CD 2016) 

No, takie EPki to ja uwielbiam. Dźwięki generowane przez sopocki GRIN zdecydowanie do mnie przemawiają. Szkoda, że wcześniej nie zapoznałem się z twórczością tej kapeli, bo z pewnością jest tego warta. To EPka zawierająca cztery świeże numery w klimacie death metalu, zagrane na lekko amerykańską nutę. Gitary zasuwają jak należy, bas atakuje całkiem przyjemnie, jest dobrze słyszalny i na szczęście nie pełni tylko drugoplanowej roli. Cały czas coś się dzieje i przeważnie dzieje się na pełnej szybkości. Do tego jeszcze, od czasu do czasu, zaskoczy nas jakaś solóweczka. Mało jest zmian rytmu, ale zespół się tak spieszy, że nie ma się co dziwić. Muzyka pędzi z taką szybkością, że brak czasu na nudę. Ten materiał jest po prostu dobry. Muzycy idealnie zaprezentowali swoje doświadczenie, pokazali prawdziwie metalowe pazury i to w zaledwie 12 minut. Technika tutaj nie odgrywa pierwszoplanowej roli, liczy się energia, liczy się moc. Z drugiej zaś strony, bardziej czadowe fragmenty lokują się całe parseki od metalowego banału. Nieobca bywa w tych utworach death metalowa dynamika, metalowe brzmienie instrumentów nadaje krążkowi psychodelicznego posmaku. W czwartym numerze jest trwające niecałą minutę deszczowe zakończenie. Nie wiem po co, może żeby podrasować czas. Myślałem, że z tego typu graniem jest raczej ubogo na naszym rodzimym podwórku, a tu dostajemy taki cios znad samego Bałtyku. „A Scanner Darkly” to modelowy przykład, jak grać „techniczny” metal. Dla mnie super.
 

ocena:  9,5/ 10

www.facebook.com/GRIN666


www.deformeathing.com


autor: Pablo.Sulik



<<<---powrót