| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BASTARD PRIEST

"Under the Hammer of Destruction"

Pulverised Records (CD 2010) 

Szwedzkiej, death metalowej krucjaty ciąg dalszy! Oldskulowe granie ma się jak najlepiej w kraju zamieszkałym przez potomków Wikingów. Można by tu wymienić sporo nazw kapel, o których jeszcze rok czy dwa lata temu, przed całym tym nowym boomem na "szwedzkie szaleństwo" nikt lub prawie nikt nie słyszał. Ale w sumie po co?! Wystarczy przejrzeć najświeższe katalogi wydawnicze amerykańskiej Ibex Moon Records, niemieckiej Cyclone Empire czy singapurskiej Pulverised Records i wszystko będzie jasne. Właśnie ta ostatnia szczyci się wydaniem albumu BASTARD PRIEST, który przewrotu i rewolucji nie zrobi, jednak to, z czym dane jest się zmierzyć przy okazji "Under the Hammer of Destruction" to podręcznikowy wręcz przykład, jak połączyć w jedno wszystkie elementy naszprycowanego "szwedzkim" brzmieniem death metalu i dołożyć do tego inne elementy typowe dla ekstremalnej muzyki z samego początku lat 90-ych. Słuchając tego albumu mam wrażenie, że czas zatrzymał się w miejscu, albo wpadłem w dziurę czasową i jak w kalejdoskopie zmieniają się proporcje poszczególnych składników, tworząc staro-nową jakość. Bo jakże inaczej można się poczuć słuchając takiego "Blasphemy From Hell", które brzmi jak skrzyżowanie wczesnego ENTOMBED (a nawet NIHILIST), CARNAGE, TREBLINKI i DISMEMBER z grobowym brzmieniem AUTOPSY? Albo ?Evil Pain? czy ?Total Mutilation?, gdzie BASTARD PRIEST brzmi jak gdyby któraś z zasłużonych szwedzkich kapel próbowała po swojemu zagrać numery ze ?Scream Bloody Gore? DEATH. Dodając do tego myki znane z wczesnych płyt CARCASS (np. wstęp do ?Chock?) i szczyptę black/thrash metalowego szaleństwa a la NIFELHEIM czy BESTIAL MOCKERY już nic więcej nie trzeba, by polubić ten stuff. A sprawcami tego zamieszania jest tylko dwóch muzyków: gitarzysta, basista i wokalista Inventor oraz bębniarz Matt Mendoza. Już tylko dla formalności dodam, że na ?Under the Hammer of Destruction? składają się między innymi na nowo nagrane kawałki zespołu z 2007 i 2008 roku, numery 7-11 to ciut bardziej surowo brzmiąca zawartość kasetowego demo ?Merciless Insane Death?, a ostatni na krążku utwór ?En Hälsning fran Helvetet? to przeróbka znanej głównie w Szwecji punkowo-crustowej załogi BOMBANFALL.

ocena:  8,5/ 10

www.myspace.com/bastardpriestsweden


www.pulverised.net


autor: Diovis



<<<---powrót