| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PESTIFERE

?Hope Misery Death?

Eihwaz Recordings (CD 2016) 

Amerykanie zawsze mieli problem z metalem pogranicza. O ile jeszcze doom/death metal w paru przypadkach im wyszedł, to z black/death metalem już bywał problem. Niewiele kapel mógłbym wymienić jako te, które mieszają te stylistyki w miarę interesująco. PESTIFERE też próbuje i na ich drugim pełnym albumie, „Hope Misery Death”, słychać mnóstwo szwedzkich wpływów tak mniej więcej z połowy lat 90-ych. Brzmi to jednak dość partacko i jeśli porównać ten materiał do wielu pozycji powstałych w epoce największego rozkwitu melodyjnego black/death metalu, to już wtedy byłby on może nie gdzieś w ogonie, ale na pewno nie w czołówce. Gdzież tam PESTIFERE do DISSECTION z „Storm of the Light’s Bane”, a nawet do EUCHARIST, DAWN, LORD BELIAL czy ABLAZE MY SORROW, a i te formacje wcale nie były jakieś wyjątkowe przez cały okres swojej działalności. Można jednak dosłyszeć się tutaj kilku wartych uwagi fragmentów, a jeden z nich pojawia się pośrodku „Cormoran Tree”, gdzie Jankesi fajnie kombinują z formą i przypominają momentami wcześniejsze oblicze OPETH. Czasem jednak usilnie próbują brutalizować stare brzmienia IN FLAMES czy ‘wchodzić w buty’ IMMORTAL lub nowszego WATAIN, co już im niespecjalnie wychodzi. Pewnym, choć mało oryginalnym urozmaiceniem, jest akustyczne interludium „Dispirit” i już zdecydowanie ciekawszy, równie ‘bezprądowy’ instrumental „To Those Who Lost Their Home”. To dużo za mało, żeby rekomendować to wydawnictwo komukolwiek. 
 

ocena:  3/ 10

www.facebook.com/pestiferemn


pestifere.bandcamp.com


eihwazrecordings.com


autor: Diovis



<<<---powrót