| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SLEEPWALKER / FEN

„Call of Ashes II / Stone and Sea”

Ksenza Records (Split-CD 2016) 

Gitarowe smęcenie, dźwięki okołokosmiczne, programowy smutek, nostalgia, tęsknota... Sześć kawałków, po trzy na zespół. Najpierw SLEEPWALKER wprowadza w okołofolkowe/neofolkowe „Somnambulistic Trance” i darkambientowe „Call of Ashes II”, a kończy swój set gitarowym „Oblivion”, gdzie jak wreszcie wchodzi jakiś przester, to kończy się kawałek. Następnie FEN przez kolejne trzy kawałki jest niewiele lepszy, dla odmiany jednak robiąc atmosferyczną ścianę blackmetalowego dźwięku w „Tides of Glass”, ale potem przechodząc w jednostajne, akustyczne smucenie z elementami post-bossanovy („Stone & Sea”) i na koniec post-blackowe, monotonne, ale najlepsze na tym splicie „The Last Gravestone”.  Słuchając tego typu produkcji mam wrażenie, że jest to tworzenie nastroju smutku możliwie prostymi środkami i próba dorabiania potężnej ideologii do beznadziejnie prostego i smętnego plumkania. Być może „nie znam się i nie rozumiem tej nastrojowej poezji dźwięku”, ale dalej uważam, że kapele takie jak Negura Bunget czy Dordeduh takie klimaty grają o kilka klas lepiej i w bardziej przemyślany sposób. 
 

ocena:  5/ 10

www.facebook.com/fenofficial


fenuk.bandcamp.com


www.facebook.com/ksenzarecords


autor: V. Ziutek



<<<---powrót