| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

STARCHITECT

„Shift”

Digital-album 2016 (własna produkcja zespołu) 

Kombinatorski zespół z Ukrainy STARCHITECT dostarczył w 2016 roku dwa pełne materiały i z pewnym opóźnieniem (zresztą zgodnie z obietnicą w tekście recenzji „Results”) opisuję ten drugi, a zatytułowany „Shift”. Wielkich różnic między obydwoma materiałami nie ma, bo grupa już odnalazła swoją ścieżkę, którą podąża, choć jak na grupę, która w tej chwili robi wszystko na swoją rękę, osiągnęła już niezwykłą precyzję w przemawianiu głównie za pomocą instrumentalnych kompozycji. To przede wszystkim gitarowe granie z połamaną rytmiką, która sięga w równym stopniu do math-core’owych rozwiązań, ale i wszelkiej progresji rockowo - metalowej, jaka towarzyszy słuchaczom, jak i muzykom od ponad czterech dekad. Już w ponad 10-minutowym „Nuovo II” słyszymy zarówno łamańce MESHUGGAH i GOJIRY, jak i mniej lub więcej świadome nawiązania do KING CRIMSON, RUSH czy nawet tworów firmowanych przez Devina Townsenda, lecz i sporo tej post-rockowo/metalowej przestrzenności i klimatyczności. Bo „Shift” jest na dobrą sprawę oparty na trzech częściach „Nuovo”, choć jakby nie poukładanych chronologicznie, ale stanowiących o sile tego materiału. Pewne motywy, odpowiednio przetworzone i pokombinowane pokrywają się we wszystkich trzech częściach, choć każda z nich nieco inaczej operuje formą, w jakiej się obraca i najwięcej dramaturgii jest w częściach trzeciej i drugiej, natomiast pierwsza stawia na większe zróżnicowanie rytmiczne, co akurat nie przekłada się na jej atrakcyjność. Z kolei tytułowy kawałek jest nieco ponad dwuminutową, improwizowaną miniaturą, w której jednak sporo się dzieje mimo prostoty całości, „The Death of Her Money” z zaśpiewami i wrzaskami autorstwa Darrena Kaskie’go to raczej kawałek nie do końca przekonujący i jakby uzupełniający właściwy materiał, tak jak i nieco dziwny remiks „Interlocutor” z „Results”, który również w oryginale nie przekonywał wrzaskliwym wokalem, ale ma swoją mocną stronę w postaci prostych partii pianina wplecionych między jazgotliwą gitarę, przetworzony wokal i nieco drażniące bity przetworzonej perkusji. Mimo szczerych chęci, nie potrafię ocenić tego materiału wyżej niż poprzedniego, jak i zapowiadającego wybitny zespół debiutanckiego albumu „No”.     
 

ocena:  6,5/ 10

www.facebook.com/Starchitectband


starchitect.bandcamp.com


autor: Diovis



<<<---powrót