| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THIS WILL DESTROY YOU

?Young Mountain?

Magic Bullet Records (CD 2006 - 2016) 

Amerykanie wręcz hołubią i uznają THIS WILL DESTROY YOU jako swoją chlubę na raczej skromnej tamże scenie post-metalowej. Zespół ten stał się w Stanach czymś w rodzaju równorzędnego zawodnika, jak japońskie MONO, polskie TIDES FROM NEBULA czy francuskie YEAR OF NO LIGHT. A wszystko zaczęło się od nagranego przez hobbystów demo, które stało się debiutanckim albumem tej teksańskiej grupy i ukazało się dokładnie 06.06.2006 w nakładzie 1000 sztuk, a te rozeszły się nadzwyczaj szybko jak na kompletnie nieznaną kapelę. Z czasem grupa poczuła wiatr w żagle, dużo koncertowała (co czyni po dziś dzień) i w pewnym sensie zasłużyła sobie na re-edycję wspomnianego już, pierwszego materiału, a że również Magic Bullet Records obchodzi 20. rocznicę swojego istnienia, to okazja jest podwójna. „Young Mountain” jest modelowym, wręcz książkowym materiałem pokazującym na czym polega instrumentalny post-metal, sięgający po wzorce post-rockowe i shoegazowe z lat 80-ych i 90-ych, stopniujący dramaturgię i napięcie i ukazujący na czym polega fenomen takiego grania. Zaczyna się tradycyjnie spokojnie, od delikatnych uderzeń w klawisze pianina i nieśmiałych partii gitary akustycznej w „Quiet”, z czego wyłania się gęstniejący od gitarowych nakładek i efektów temat przewodni, a dalej też dźwięki polegają na układaniu ich na zasadzie kontrastu drapieżności i ukojenia, co na przykład w „The World Is Our ___” przypomina do złudzenia nasze TIDES FROM NEBULA. Ta specyficzna melodyka układana przy pomocy narastających frekwencji i gitarowych figur pojawia się tutaj praktycznie do końca, choć mamy też obfitujący w wiele spokojnych fragmentów „I Believe In Your Victory” czy filmowo wręcz ‘namalowany’ „Grandfather Clock” z brzmieniami różnych perkusjonaliów i pianina Rhodes’a, co tworzy czarowną miniaturkę trwającą zaledwie dwie minuty i trzydzieści dziewięć sekund. Jeśli ktoś dosłyszy się tutaj wpływów późniejszej ANATHEMY, to trafił w sedno. „Happiness: We’re All In This Together” z kolei epatuje radością i nadzieją, a smyczkowe orkiestracje ładnie równoważą powoli narastający gitarowy zryw. W „There Are Some Remedies Worse Than the Disease” są typowe dla post-rocka i post-metalu zagrywki, ale i lekko zgrzytliwa końcówka, natomiast końcowy, krótki fragment „Sleep” jest swoistym hołdem dla wszelkich alternatywnych stylistyk lat 80-ych opartych na gitarach i usłyszeć tutaj można nawiązania tak do JOY DIVISION i NEW ORDER, jak COCTEAU TWINS, THE CURE czy MY BLOODY VALENTINE i jest bonusowym kawałkiem, dotąd nie umieszczonym na żadnym wydawnictwie THIS WILL DESTROY YOU. Jak na debiut jest interesująco i śmiało można poznać / przypomnieć sobie tę pozycję.  
 

ocena:  7,5/ 10

thiswilldestroyyou.net


www.facebook.com/thiswilldestroyyou


www.magicbulletrecords.com


www.facebook.com/magicbulletrecords


autor: Diovis



<<<---powrót