| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

TRAGIC CAUSE

“No Restraint”

Human To Dust Records (CD 2017) 

Jeśli niemiecka kapela gra w amerykańskim stylu coś z pogranicza thrashu, hardcore’a i grooviastej odmiany metalu w stylu PANTERY, a do tego posiłkuje się elementami typowymi dla death metalu, to coś jest na rzeczy. Dla mnie takie hybrydy trącą nie tylko brakiem oryginalności i usilnym uciekaniem do porównań do Wielkiej Niemieckiej Trójcy, a przy tym czymś, co przyszłości nie da muzykom grającym pod szyldem TRAGIC CAUSE. Nie oceniam „No Restraint” jako płyty słabej i źle zagranej czy nagranej, ale na pewno nie będę do tego materiału powracał, choćbym do końca życia miał czas już tylko na odsłuch muzyki. Czasem się nawet zastanawiam nad sensownością ocen od 0 do 10 dla wydawnictw, których już nikt nie ma czasu przesłuchać, choć chęci pewnie i są. Tragedią jest to, że teraz nie szanuje się już tego, by przesłuchać dany materiał od deski do deski i szuka się nie wiadomo czego w tym całym galimatiasie, czego sam doświadczam wchodząc na YouTube, gdzie nawet warte przypomnienia wydawnictwa odsłuchuje się przesuwając co jakiś czas strzałkę ‘forward’. Źle to czyni dla całej muzyki, ale w przypadku takich rzeczy, jak „No Restraint” innej opcji nie ma. Chyba, że komuś się spodoba to, że w sumie bezpłciowo i przewidywalnie łączą się ze sobą na tym krążku dźwięki spod znaku SLAYER, PANTERY, VOLBEAT, MADBALL, SIX FEET UNDER, JUNGLE ROT, CHIMAIRA, HATEBREED i OBITUARY. Na całe szczęście to tylko pół godziny muzyki i na jeden raz tyle można zdzierżyć. Na Zachodzie od nas bez zmian i zdecydowanie wolę sięgnąć po debiut innych Niemców z GOATH.  
 

ocena:  3/ 10

www.facebook.com/tragic.cause


human-to-dust.de/wordpress


autor: Diovis



<<<---powrót