| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BLACK ARMY JACKET

?222? / ?Closed Casket?

Magic Bullet Records (Digital-release 2017) 

Hardcore punk jest czasem dość mylnym pojęciem. Niektórych już samo to odstrasza od sięgnięcia po dany materiał, bo to przecież nie ma nic wspólnego metalem. Ano często faktycznie nie ma, ale za to są takie rzeczy w tej kategorii muzycznej, które poziomem agresji i ekstremalności przebijają niemalże grindcore, a to przecież też nie jest czysty metal, ha! W latach 90-ych czy nawet jeszcze wcześniej, w drugiej połowie lat 80-ych hardcore przebijał się do metalowej gawiedzi poprzez tak zwany crossover, który najczęściej był połączeniem punkowego prawie że grania z thrash metalem. Niektórzy z Was na pewno kojarzą takie nazwy jak D.R.I., S.O.D., SUICIDAL TENDENCIES, CRO-MAGS, CARNIVORE czy CRYPTIC SLAUGHTER, które żeniły obie te stylistyki z bardzo dobrym skutkiem. Lata 90-te są już trudniejsze do ogarnięcia, bo wtedy świat muzyki ekstremalnej poszerzył się o drugą falę black metalu, death metal i różne inne tendencje i tym żył przeciętny metalowiec, a to wtedy - zasadniczo pod koniec tej dekady funkcjonowała w Nowym Jorku formacja BLACK ARMY JACKET. Godna zainteresowania nie tylko ze względu na to, że w jej skład wchodzili muzycy m.in. DISCORDANCE AXIS, HUMAN REMAINS i MUNICIPAL WASTE, a obecnie zaangażowani także w PUBLICIST UK i BRAIN TENTACLES, ale także dlatego, że ich dźwięki nie ograniczają się do jednorodnego hałasowania i nie zamykają się w szufladce odtąd dotąd. Brzmieniowo jest też bardziej niż OK. Magic Bullet Records w lutym tego roku wypuściło cyfrowe wydawnictwa z większością lub nawet całością zarejestrowanego przez ten zespół materiału. W pierwszej kolejności warto poznać jedyny pełny album „222”, wydany w 1999 roku i ukazujący, że BLACK ARMY JACKET nie bawiło się w żadne post-hardcore’y i w zamian za to mamy sporą dawkę bardzo energetycznej muzy, które rozpościerają się od agresywnego, zagranego z wykopem hardcore punka, poprzez powerviolence’owe i grind’owe wyziewy, ale bez zbytniego wydziwiania i nadmiernego epatowania choróbstwem, wpływy TERRORIZER, aż po dźwięki gdzieś z pogranicza zmetalizowanego HC i thrashu, a w takich „Of Competing Importance” czy „Empire of Tears” słychać też dalekie echa wczesnego CELTIC FROST i OBITUARY. Plusami tej kapeli jest to, że nie ma tutaj typowego dla hardcore’a szarpanego nabijania rytmu (miłośnicy perkusji niech się dobrze wsłuchają), jak dobrym bębniarzem jest Dave Witte, a obok wrzaskliwego wokalu dominującym w tych nagraniach jest niski głos wokalisty - czytelny i momentami wchodzący prawie w growling. Same kawałki też przykuwają uwagę swoją dojrzałością i dbałością, aby nie nużyć jednostajnością. Kiedy trzeba, jest krótko, dosadnie i muzycy napierdzielają ile fabryka dała, a kiedy indziej zwalniają nieco i dają poszaleć rozwiązaniom, które w tych szybszych numerach nie mogłyby się pomieścić. Co do drugiego wydawnictwa pod tytułem „Closed Basket”, składa się na nie aż 50 numerów rozrzuconych wcześniej na różnych pomniejszych nośnikach lub splitach. Wśród nich są kawałki z pierwszej kasety zespołu, „Black Army Jacket” (1996), splitu ze SPAZZ (1997), splitu z CORRUPTED (1997), splitu z NOOTHGRUSH (1997) oraz siedmiocalówki „The Path of Two Swords As One”. Tu też króluje różnorodność i to, co później tak fajnie zabrzmiało na długograju „222”. Trochę więcej tutaj prostszego, rzeczywiście wywodzącego się z hardcore punka grania i więcej krótkich, kilkunasto- czy kilkudziesięciosekundowych strzałów (zwłaszcza w tych wcześniejszych nagraniach w drugiej części „Closed Casket”, ale nie oznacza to, że w pewnym momencie materiał nudzi, choć nie radzę za jednym zamachem słuchać wszystkich 68 utworów z obu wydawnictw, bowiem to dawka już zdecydowanie nadmierna.
 

ocena:  (222) 8,5/10 / (Closed Casket) 7/ 10

www.facebook.com/blackarmyjacket


www.magicbulletrecords.com


www.facebook.com/magicbulletrecords


autor: Diovis



<<<---powrót