| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

EVER CIRCLING WOLVES

?Of Woe Or: How I Learned To Stop Worrying And Love the Gloom?

Cimmerian Shade Recordings (CD 2017) 

Cimmerian Shade przyzwyczaiło mnie już do tego, że wydaje na ogół wartościowe wydawnictwa, których nijak nie można określić jako mainstreamowych czy przyswajalnych dla przeciętnego odbiorcy metalu lub szeroko pojmowanego rocka. Co prawda teraz trudno już mówić o ekstremalnym metalu w kategoriach ich niszowości i czegoś totalnego nowatorskiego, ale hybrydy różnych stylistyk czasem jawią się jako nad wyraz interesujące i ciągnące ten wózek dalej do przodu. Nie twierdzę więc, że fińskie EVER CIRCLING WOLVES jest zespołem, dzięki któremu progres nastąpi, ale ich nowego albumu słucha się z zainteresowaniem i okazuje się, że łączenie elementów black, doom, death, progressive, stoner metalu, a nawet ambitnego rocka ma wciąż wiele do zaoferowania. To, co mnie zaintrygowało w następujących po introdukcji dźwiękach w „Coeur”, to wyraziste nawiązanie jednego z motywów i samej nieśpiesznej rytmiki do sławetnego UNHOLY, choć potem Finowie mieszają to z większą dozą nie pędzącego na złamanie karku black metalu, ciekawym motywem z pianinem i chóralnymi zaśpiewami, doom/death metalową melodyką i tradycyjnym metalem wywodzącym się w prostej linii od CELTIC FROST. Podobnie prezentuje się jeszcze wchodzący zaraz potem, bogaty we wszelakie pomysły „Haunted”, ale im głębiej wchodzimy w tę płytę o tak długim tytule, że trudno go zapamiętać, tym więcej zaskoczeń nas czeka. Promotor przy tej okazji przywołuje kilka różnych nazw, które akurat nie oddają tego, jak EVER CIRCLING WOLVES tutaj gra, a więc pozostańmy przy nasyconej fińskim duchem muzycznym miksturze różnych stylistyk, co mnie osobiście wciągnęło. Weźmy choćby jakby połączone ze sobą nagrania: instrumentalne „Challenger Deep”, „Deeper” i „Lenore”. Chwilami mamy tutaj taki złożony progressive, który wywodzi się z lat 70-ych, półakustyczne granie z jazzującymi wstawkami a la VIRUS czy zapomniany DOLORIAN, przesycone duchem AMORPHIS dźwięki i jeszcze wiele innych rzeczy się dzieje. Warto też wspomnieć o ciężkim, epickim i ponownie bardziej metalowym monstrum w postaci ponad 15-minutowego „These Are Ashes, These Are Roots” na koniec tego albumu. Ta kapela ma potencjał i jeśli uda im się utrzymać ten poziom oraz ujarzmić to wszystko jeszcze lepiej, to w przyszłości jeszcze nie raz o nich usłyszymy i to głośniej.
 

ocena:  8,5/ 10

ecwdoom.com


www.facebook.com/ecwdoom


cimmerianshaderecordings.bandcamp.com/album/of-woe-or-how-i-learned-to-stop-worrying-and-love-the-gloom


cimmerianshaderecordings.com


autor: Diovis



<<<---powrót