| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

HORSENECK

"Heavy Trip"

własna produkcja zespołu (CD 2017) 

No proszę, mamy kolejny amerykański band z aspiracjami do bycia znaczącym nie tylko na podziemnej scenie. Opis zespołu i ich twórczości trochę przeinacza rzeczywisty obraz i byłem gotów odsuwać przesłuchanie „Heavy Trip” jeszcze bardziej w przyszłość, bo na co komu kolejny zespół grający - wedle tekstu promocyjnego - post-hardcore/sludge? Tymczasem kalifornijski HORSENECK z byłymi lub obecnymi muzykami WILL HAVEN i CHELSEA WOLFE w składzie porusza się po ciekawej trajektorii muzycznej, którą ogólnie można określić mianem nowoczesnego ujęcia hard rocka, który zahacza o bardzo stare, rockowe brzmienia, stoner’owe i southern rockowe bujanie oraz agresję rodem z płyt PANTERY. Ale to tylko bardzo ogólnikowy obraz tej płyty, będącej naprawdę energetyczną pigułą bez przesadnego chodzenia wytartymi śladami obecnie modnych kapel z kręgu retro czy vintage. Co prawda wystarczy posłuchać pierwszych dwóch kawałków, by orzec, że obok konkretnych riffów pojawia się tutaj staromodne brzmienie organów („Michael Caine”), żeńskie, soulowe wokalizy i rock ‘n roll niczym z albumów THE ROLLING STONES, ale to nie jest jedyna twarz HORSENECK. Potrafią wrzucić do tego rzeczywiście sludge’owy brud oraz współczesne, połamane rozwiązania, jednak unosi się nad tym duch klasycznego grania z tą specyficzną chwytliwością, ba, nawet przebojowością i ekspresją godną XXI wieku. Tradycyjny doom/stoner/hard rock z wrzaskliwym wokalem? Proszę, jest obecny w „P.A.G.”. Dalekie echa DEEP PURPLE pomieszane z hardcore’m? Jest “Smokin Stacks”. Partie trąbki i steel guitar, progresywny rock w stylu PINK FLOYD, wpływy SOUNDGARDEN i amerykański southern rock? Posłuchajcie doskonałego „Hangman”. Mocno, ciężko, z fajnym riffem, hałaśliwie i krzykliwie? Oto „Bobby Brown”. Sabbathowski riff, desert rock trochę w stylu KYUSS czy FU MANCHU i odrobina psychodelii? Odpowiedzią jest „No Gods”. Ma być agresywnie, post-hardcore’owo i z zadziorem MELVINS? Jest w „Lester Vitalis”. Pokręcony, psychodeliczny hard rock z motywem starych Floydów na organach? Mamy „Basket Snakes”. Fantastycznie się słucha tego „Heavy Trip”. To naprawdę mocna i zarazem przyjemna wycieczka w historię ciężkiego grania, a przy tym jakże oryginalnie ujęta. Brawo HORSENECK!
 

ocena:  9/ 10

horseneck.bandcamp.com


www.facebook.com/horseneckmusic


autor: Diovis



<<<---powrót