| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MURG

“Gudatall”

Nordvis Produktion (CD 2016) 

Nordvis Produktion wygrzebuje z podziemia wszelką surowiznę ze Skandynawii i nie tylko. Nie ograniczają się co prawda do samego black metalu, ale znając choćby kilka pozycji z ich katalogu można mniej więcej zorientować się, że mają pewną wytyczoną ścieżkę programową i taki MURG ze swoim nowym albumem mógł się pojawić tak właściwie tylko u nich. Szwedzka ekipa skromnymi środkami nawiązuje do początków drugiej fali black metalu ‘made in Norge’ i w dużo mniejszym stopniu ‘made in Sverige’, a więc wszelkie skojarzenia z BURZUM, wczesnym ULVER, równie wczesnym ENSLAVED, DARKTHRONE czy BATHORY będą na miejscu, a dokładają do tego jeszcze swoiście potraktowaną melodykę szwedzkiego folku i to wszystko, co kręci się wokół surowego, zimnego miejsca, w jakim dane jest im żyć. Na „Gudatall” nie epatują zanadto ani folkowymi melodiami czy patetycznymi motywami, a już w ogóle nie starają się nawet markować, że starają się grać technicznie i nadmiernie czysto. Ciekaw jestem, czy taki ‘leśny’ black metal jeszcze kogokolwiek rajcuje, choć pewnie paru ‘sentymentalistów’ jeszcze gdzieś jest… Coś w tym jednak jest, że takie proste, czasem wzbogacone ‘harcerskimi’ motywami na akustyku i nie zawsze rozpędzone, a jak już, to na całego ma swój urok, bo jeśli słucha się dość długich, trwających po pięć, sześć, a nawet ponad siedem minut kawałków, jak „Djupt ner, där frosten inte biter”, „Den siste i brödraskapet” czy „Törstens kval”, to w pewnym sensie można się cofnąć te ponad dwie dekady wstecz i kiedy większość robi zwroty w odleglejszą przeszłość, to taki MURG brzmi pod tym względem bardzo przekornie. „Gudatall” to nie jest nic niezwykłego, ale traktować ten materiał jako niewypał też nie można.
 

ocena:  7/ 10

murg.bandcamp.com/album/gudatall


www.nordvis.com


autor: Diovis



<<<---powrót