| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PAIN TANK

“97,901,726 Confirmed Kills”

Edgewood Arsenal Records (CD 2017) 

Piekielnie hałaśliwi są czterej obywatele stołecznego Waszyngtonu zebrani pod szyldem PAIN TANK. Tak jakby chcieli skondensować w ciągu dwudziestu kilku minut całą swoją złość, frustrację i gniew, a potem to wywrzeszczeć i wyrzucić za pomocą instrumentarium ograniczonego oczywiście do gitary, basu i perkusji. Gniotą niemiłosiernie już w barbarzyńskim wstępie „Uniform Shitshow”, a potem poprawiają to w każdym kolejnym numerze, a wiele z nich trwa ledwie po kilkadziesiąt sekund. Czasem można mieć wrażenie, że każdy z muzyków idzie w swoją stronę, ale jakoś w miarę trzymają się głównej linii, która z melodyczną ma niewiele wspólnego i chyba tylko w momentach, gdy nieco zwalniają, można wyłuskać cośkolwiek do wsłuchania się. Ale nie trwa to długo, a jeśli już, to tak jak w „A Sheep Like the Rest” kończy się długim wybrzmiewaniem przesterów. A wcześniej wokalista drze się jak najęty. Zaskakująco spokojnie, niczym te wolniejsze kawałki ze „Scum” NAPALM DEATH zaczyna się „Starvation Cockhard”, ale potem robi się niezła, chaotyczna rozpierducha z po raz kolejny posługującym się chorymi wokalizami Stevena Kerchnera. Również zamykający album kawałek „Barcodes And Byproducts” posługuje się mniej rozpędzonymi środkami wyrazu. Ogólnie jednak, jeśli już znajdować określenie dla „97,901,726 Confirmed Kills”, to mamy tutaj mieszaninę grindcore’a, ekstremalnego hardcore’a, brutal death metalu i noise’u. Pozycja to więc dla największych maniaków dźwiękowego radykalizmu, a przy tym kolejny przykład, że Amerykanie wciąż chcą łamać wszelkie bariery, także te muzyczne. Za samo to mają u mnie dużego plusa, a że jest to zrobione nieco inaczej niż w większości przypadków - to mają kolejnego. Sami przyznali się, że stworzenie materiału na tę płytę zabrało im półtora tygodnia, a nagrania tylko półtora dnia. I tak to brzmi (często jak nagrania z próby), ale ma w sobie niezwykle sugestywną, naturalną i jak mi się zdaje - szczerą moc.
 

ocena:  8/ 10

paintank.bandcamp.com


www.facebook.com/paintank


www.facebook.com/edgewoodarsenalrecords


autor: Diovis



<<<---powrót