| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PALACE OF WORMS / ECFERUS

“Split”

Crown & Throne Ltd (Split-LP 2017) 

W zeszłym roku bardzo pozytywnie zaskoczył mnie one-man band PALACE OF WORMS pochodzący z regionu Bay Area. Balan nie tylko połączył ze sobą różne formy black, doom i death metalu, gothic rocka, prog- i post-rocka oraz ambientowej elektroniki, ale na albumie „The Ladder” zrobił to na tyle intrygująco i interesująco, że materiał ten można uznać za pewien wykładnik jak nie pogubić się w gąszczu pochodzących z różnych półek dźwięków. Na splicie z ECFERUS muzyk-orkiestra postanowił zrobić woltę w stronę swoich idoli z death metalowego świata, dlatego „The Lost”, „Wendigo Sick” i „Rot From the Stars” hołdują w zdecydowany sposób oldskulowemu death metalowi z początku lat 90-ych, kondensując w sobie ciężar, horrorystyczny nastrój (wzmacniany jeszcze krótkimi opowieściami słownymi przed i między utworami), odpowiednie przyśpieszenia i chorobliwe klimaty. Wydawca twierdzi, że inspiracją były między innymi ASPHYX, RUNEMAGICK i wczesny AMORPHIS, a ja dodałbym tu jeszcze MORGOTH, GRAVE, DESULTORY, FUNEBRE, DEMILICH, INCANTATION czy ROTTREVORE. W „Rot From the Stars” Balan zgrabnie dorzucił trochę black metalowych akordów, melodyjne solo gitarowe i więcej mieszania, ale stawiając obok siebie nawet tylko ten kawałek i zawartość „The Ladder”, można się zastanawiać czy stoi za tym ten sam wykonawca. Pewnie jako że PALACE OF WORMS nie odczuwa znikąd presji i kiedy ma ochotę robić co zechce, to tak robi, ale mimo iż podoba mi się ten death metalowy materiał stworzony przez Balana, to nie wiem czy tą drogą przypadkiem nie podąży w przyszłości, co już będzie rozczarowujące. Jeżeli jednak to jednorazowy jego wybryk, to jestem za.
PALACE OF WORMS dzieli winylowy split z niezwykle płodnym projektem ECFERUS niejakiego Alpa, który stacjonuje w stanie Indiana w USA i w samym 2016 roku wymodził już długograja, dwie epki i utwory na split z JUTE GYTE. Tutaj mamy jego trzy kawałki utrzymane w black metalowym duchu szwedzko - norweskim, ale wędrującego też z leksza w stronę ambient BM w nawiedzonym i wzbogaconym licznymi samplami „Transmigratory Astral Chatterings” czy nawet doomu w „Ritual Calamity”. Wściekłe wokalizy Alpa utrzymują to wszystko w ryzach i nie można tutaj mówić o słabym poziomie czy braku ambicji do robienia muzy nie powielającej pewnych schematów. Jeden z amerykańskich portali wyrokuje wręcz, że ECFERUS znajduje się już teraz w „TOP 10 black metalowych, jednoosobowych projektów w XXI wieku”. Czas pokaże, lecz już teraz nie można odmówić, że słucha się tej muzy z zainteresowaniem. 
 

ocena:  Palace Of Works 7/10 / Ecferus 8/ 10

www.facebook.com/tattooedinworms


palaceofworms.bandcamp.com


www.facebook.com/ecferus


ecferus.bandcamp.com


www.crownandthornltd.com


autor: Diovis



<<<---powrót