| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PANIKK

„Discarded Existence”

Xtreem Music (CD 2017) 

Słoweńska duma thrash metalu PANIKK powraca po niecałych dwóch latach, a patrząc na to, że debiutancki album najpierw ukazał się ze znaczkiem lokalnej Metal Tank Records w 2014 roku można rzec, że po nieco dłuższym czasie. Umilili to oczekiwanie wrzuconą do sieci epką „Pass the Time” w 2015 roku, niemniej jednak to dopiero „Discarded Existence” jest pełną wypowiedzią odświeżonego dzięki nowemu gitarzyście imieniem i nazwiskiem Jaka Črešnar zespołu, który pełnymi garściami czerpie z twórczości kapel związanych z kalifornijskim nurtem Bay Area Thrash Metal, co oczywiście owocuje mniej lub bardziej energetycznymi kawałkami w stylu EXODUS, VIO-LENCE, FORBIDDEN czy DEATH ANGEL. To charakterystyczne budowanie numerów jest słyszalne praktycznie od samego początku do końca tego materiału. Słuchając tego materiału obawiam się, że nawet jeśli parę osób rzuci uchem na te kawałki, to nie wrzuci ich na swoją playlistę gdziekolwiek w necie z opisem ‘to jest super!’. Wśród opinii będą przeważać raczej te wyważone lub coś w rodzaju ‘niezłe’, ‘solidne’ itepe itede. Bo tak po prawdzie jest i od pierwszego, z początku typowo napędzonego, ale dzięki różnym pohukiwaniom w refrenach i zmianom tempa nieco crossoverowego, a momentami też nieco takiego slayer’owskiego (z okresu mniej więcej „Seasons In the Abyss”) „Instigator of War” słyszymy kapelę (w tym przypadku akurat ze Słowenii) tak amerykańską, że aż boli. Gasper "Gapa" Flere, Jaka Črešnar, Rok Vrčkovnik i Črt Valentić wiedzą jak wycinać typowo thrash’owe sekwencje riffów i nabijać motoryczne tempo, a do tego czytelnie przekazywać swoje w sumie uniwersalne, ale ogólnie zaangażowane teksty w oprawie intensywnego, ale przy tym dość wysublimowanego metalu. Bo jeśli wsłuchać się w niektóre gitarowe zagrywki i pracę basu, można usłyszeć tutaj, że ten ich thrash nie jest wyłącznie do machania dyńką, ale dzięki technice gry także do słuchania. Oprócz wysokiej energetyczności całości znalazło się również miejsce na akustyczny wstęp do „Rotten Cells” i klimatyczne, wzbogacone dźwiękami pianina „Outro”. Do posłuchania, ale niestety - co stwierdzam z pewnym żalem - zaraz potem, do odstawienia na półkę.
 

ocena:  6/ 10

www.facebook.com/panikkofficial


panikk.bandcamp.com


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót