| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PLASMODIUM

“Entheognosis”

Cimmerian Shade Recordings & Satanath Records (CD 2016) 

Diabli mnie biorą (już pewnie z nimi lata temu zawarłem pakt hehe), gdy dane mi jest obcować z kapelą, którą określa się jako taką, co przewraca do góry nogami black/death metal czy coś w ten deseń. PLASMODIUM z Australii określa się jako podążających tropem PORTAL, co chyba staje się już zaczynem tego, że każdy, co popie**li na ament riffy, pozbawi to wszystko melodii i okrasi chorym wokalem będzie nowatorem i kimś, kto jedzie bez trzymanki, więc jest cacy i serwacy. Jeśli wykonawca jeszcze będzie pamiętać mniej więcej te wszystkie gitarowe, basowe i perkusyjne jazdy, a do tego z kompa odpali odpowiednie sample, to OK, ale czy takimi geniuszami w ilościach masowych jest wybrukowane piekło zwane Ziemią? Absolutnie nie! Jeżeli miałoby dojść do koncertu, to każdy z tego bandu spierdzieliłby jak najdalej by się dało. Dlatego takie świrowanie palcami po strunach, napierdzielanka perkusyjna, przester na basie, wrzaskulec na wokalu, parę efektów tu i tam oraz pseudo-ambient w tle, a do tego brzmienie, jak by psu z gardła wyciągać na siłę mikrofonami starej generacji nie są dla mnie żadnym wyczynem, bo tak czynią, jak PORTAL, AEVANGELIST czy nawet AUROCH, to też trzeba potrafić, a PLASMODIUM jeszcze do tego nie dorosło. Posiłkowanie się samplami z pornosów czy udawanymi wrzaskami rozkoszy jakiejś z pozoru i pewnie ‘aktorsko’ rozwiązłej dziewoi to też nie jest powód do dumy, a takich dźwięków nie brakuje choćby w „Reformoculus”. Czy to ma odróżniać Australijczyków od wielu innych kapel? Taki „Reformoculus” czy po części „Hermaphrodisiac” mogły by być całkiem udanymi kawałkami utrzymanymi w nieco innej, może bardziej tradycyjnej stylistyce, ale Fuath, Demoninacht, Nocentor, Aretstikapha i Yen Pox musieli je wydziwaczyć maksymalnie i zrobić z tego psychodelię, która ani kupy, ani dupy się nie trzyma. A jeśli już takie rzeczy zdają mi się praktycznie zerem, a sam przeszedłem fazę na noise industrial, power electronics czy totalną awangardę, to zdaje mi się, że ktoś mniej obeznany z metalową ekstremą odpadnie już po kilku minutach. 
 

ocena:  1/ 10

www.facebook.com/Undulator


cimmerianshaderecordings.bandcamp.com/album/entheognosis


cimmerianshaderecordings.com


autor: Diovis



<<<---powrót