| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

OBLOMOV

"Communitas (Deconstructing the Order)"

Werewolf Production (CD 2009) 

OBLOMOV nie był mi dotąd znany, co nie jest dziwne, zważywszy na fakt, że w ciągu pięciu lat swojej działalności doczekał się jednego pełno wymiarowego albumu, a potem zniknął na chwilę, by powrócić w 2009 roku. Prace nad "Communitas (Deconstructing the Order") trwały podobno od 2007 roku, i to słychać, choć muzycy byli bliscy przekombinowania z efektem końcowym. Honza V. (grający również w formacji PANYCHIDIA) i Martin H. kładą nacisk przy opisie płyty, że grają EKSPERYMENTALNY black/death metal i to fakt, że zwolennicy prostoty i jednowymiarowych, wypełnionych muzyką odtąd-dotąd materiałów nie znajdą tu za wiele dla siebie. Wraz z zaproszonymi do nagrań gośćmi pokroju Bjornara E. Nilsena z norweskiego VULTURE INDUSTRIES, Honzą Kapakiem z AVENGER i kilkoma innymi postaciami znanymi na czeskiej scenie metalowej OBLOMOV stara się przez wszystkie 14 ścieżek wypełniających ten krążek zaskakiwać, zmieniać nastroje, rytmy, a nawet stylistyki, przy czym każdy fragment jest przemyślany i dopracowany w szczegółach. Na szczęście nie popadli w nadmierne "uprogresywnianie" swojej muzy, nie poszli na łatwiznę i nie zagrali pod kogoś uznanego. Tu wciąż dzieje się coś nowego i nawet jeśli przez dwie, trzy minuty wszystko brzmi jak standardowy, lekko melodyjny death/black metal, to po chwili wyskakuje znienacka dziwny chóralny zaśpiew (ten z "Masquerade" mógłby równie dobrze znaleźć się na ostatnim albumie szwedzkiego HEARSE), partia zagrana na australijskim instrumencie didgeridoo, oparta na flecie folkowa melodia ("Wings of the Silver Drake") lub solówki na saksofonie. Chwilami te gwałtowne przeskoki przypominają mi naszą MISTERIĘ, można by tu przywołać również ARCTURUS, MISANTHROPE czy przywoływany już HEARSE. Szczególnie odmienne od tego, co zwykle dzieje się na płytach metalowych zespołów są krótkie, instrumentalne i często nasycone psychodelicznym nastrojem przerywniki, których uzbierało się tu kilka. Ale to jeszcze nie koniec, bo i tekstowy koncept większości utworów to śmiałe wgłębianie się w tematykę godną naprawdę oczytanych ludzi. Socjologia miesza się tu z rozważaniami na temat etymologii słowa "karnawał", antropologia spotyka się z historią naszej cywilizacji, aspekty kulturowe są dopełnione sporą dawką filozofii i można by tak bez końca. Sami muzycy piszą, że w naszych czasach wszystkie te tematy są traktowane marginalnie i trzeba im, niestety, przyznać rację. Oby nie stało się tak z tą płytką, bo szkoda by było, aby zaginęła gdzieś w oceanie przeciętnych i jałowych wydawnictw, z którymi każdy z nas spotyka się na co dzień. Ja osobiście słuchałem i wciąż słucham z zaciekawieniem tego wydawnictwa.

ocena:  8,5/ 10

www.bandzone.cz/oblomov


www.myspace.com/oblomovcz


www.werewolfprod.trxl.cz


autor: Diovis



<<<---powrót