| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

CLOUD RAT / MOLOCH

“Split”

Halo Of Flies Records & Feast Of Tentacles (Split-LP 2017) 

Poznawanie ostatnio powstałego dorobku CLOUD RAT zacząłem od krótkiego splitu z CREVASSE, a nieco więcej ich muzy znajduje się na innym, pełnometrażowym, dzielonym wydawnictwie - tym razem z brytyjskim MOLOCH (nie mylić z black metalowym one-man bandem z Ukrainy). I powiem szczerze, iż nawet bardziej przekonują mnie te numery niż te z siedmiocalowej epki. Wielkich różnic muzycznych nie ma, ale jakby więcej tutaj przestrzeni, ‘powietrza’ i kombinowania, które chwilami przynajmniej ma więcej wspólnego z post-hardcore’m niż z prostym grindcore/hardcore’m. Oznacza to mniej więcej to, że tempo i rytmika zmieniają się dużo częściej, wokale są bardziej zróżnicowane, a w „Perdiak” i „Biting the Air” pojawiają się nawet zmyślne motywy klawiszowe. A już kompletnie odmienne klimaty panują w ostatnim numerze pt. „Amber Flush”, który jest oparty praktycznie wyłącznie na zbudowanym przez klawisze i bas oraz beznamiętny wokal a la wczesna Siouxxie Siouxx (SIOUXXIE AND THE BANSHEES), a w którym słychać echa zimnofalowe i gotyckie. Jeśli ktoś chce poznać od razu ciekawe oblicze CLOUD RAT, powinien zacząć od poznania tego zestawu siedmiu kawałków. Okazuje się, że hałas nie musi wcale oznaczać jednostajnej młócki. Na przeciwnym biegunie znajdują się dwa numery pochodzącej z Nottingham formacji MOLOCH. Ci to w ogóle nie wiedzą co to blasty, choć wściekłością, noisem i desperacją dorównują wielu hardcore’owcom. To może jakiś plus i jak sami określają - „światełko w ciemności”, ale ogólnie ja trochę już tego sludge/doom’u w życiu słyszałem i nijak Angole się nie wyróżniają w tej całej masie kapel tego typu, a nawet zaniżają pewien poziom. Pewnie w Stanach, gdzie nadal panuje jakiś szał na tym punkcie, mogą znaleźć paru fanów, jednak ja zdecydowanie mógłbym podać listę rekomendowanych zespołów gniotących w ciekawy sposób i nie znajdzie się na niej miejsce dla MOLOCH. Mnie osobiście drażni monotonność tych dźwięków i sprzęgi/przestery, które tak po prawdzie niczemu nie służą. I tyle. Tym razem również CLOUD RAT górą.   
 

ocena:  Cloud Rat 8/10 / Moloch 3/ 10

www.facebook.com/cloudratgrind


cloudrat.bandcamp.com


www.facebook.com/molochsludge


moloch.bandcamp.com


halooffliesrecords.com


www.facebook.com/halooffliesrecords


autor: Diovis



<<<---powrót