| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

LUCIDREAMS

“Ballox”

Transcending Obscurity India (MCD 2017) 

Przerażające jest stwierdzenie faktu, że przez ćwierć wieku takiej kapeli, jak LUCIDREAMS nie udało się nagrać praktycznie żadnego materiału, a tłumaczenie tego w słowach wokalisty Vineesha Venugopala brzmi co najmniej dziwacznie. Mówi on tak: „Nagranie było bliskie niemożliwości. Bardzo rzadko zdarzało się zarejestrować gitarę z przesterem.”. To aż nierealne, że w kraju będącym może pod wieloma względami krajem Trzeciego Świata, muzycy, którzy coś tam potrafią grać i są świadkami rodzącej się w wielu bólach sceny nie zdołali przez tyle czasu okiełznać sprzętu, wypożyczyć od kogoś paru gratów lub powierzyć to pewnie nielicznym, ale przecież istniejącym z całą pewnością w Indiach ludziom nagranie paru kawałków. Udało im się to dopiero niedawno i w końcu ten zmieniający się przez lata skład wypuścił za pośrednictwem Transcending Obscurity India krótki materiał - mini-album „Ballox”. Składa się on w istocie z czegoś będącego prologiem, czterech utworów (piąty, nie wiem, chyba należy traktować jako bonus) oraz epilogu. Całość prezentuje się jak, powiedzmy, lepsze heavy metalowe demosy polskich kapel z lat 90-ych. LUCIDREAMS startuje z dużym opóźnieniem i o tyle postarało się, że to rzeczywiście klasyczne ujęcie tematu i można tę ich muzę umieścić gdzieś między solowym Ozzy Osbourne’m, RUNNING WILD i amerykańskimi SANCTUARY czy ARMORED SAINT, być może też dzięki wokalom wspomnianego Vineesha. Do tego można by jeszcze dorzucić drobne wpływy JUDAS PRIEST, MEGADETH, FATES WARNING czy nawet SYSTEM OF A DOWN, tu też ze względy na wokalne harmonie, a w „Father Forgive Them - Epilogue” jest nawet fragment kojarzący się z (sic!) GUNS ‘N ROSES. Coś tam Hindusi potrafią i chwilami udało im się przykuć moją uwagę kilkoma niestandardowymi fragmentami, ale generalnie to rzecz nad wyraz przeciętna, z mnóstwem oklepanych motywów i plastikowym soundem perkusji. Faktycznie jest jakiś problem z zarejestrowaniem w miarę przyzwoicie brzmiącego materiału w tym kraju, ale do diaska, mamy już końcówkę drugiej dekady XXI wieku i dostęp do dobrego oprogramowania czy sprzętu jest nawet wszędzie, może poza Arktyką i Antarktydą ;).    
 

ocena:  5/ 10

www.facebook.com/LucidreamsIndia


lucidreamsmetal.bandcamp.com


tometal.com


autor: Diovis



<<<---powrót