| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MOSAIC

“Old Man’s Wyntar”

Eisenwald Tonschmiede (CD 2017) 

To rzecz wydana jeszcze tamtej zimy i przeze mnie niechcący przeoczona, ale w obliczu nadchodzącej kolejnej zimnej pory roku jakby aktualna. Jeśli nie będzie u nas mroźno, to dzięki tej chłodnej w wymowie płycie na pewno tak. Muzycy tej grupy obrali sobie świetną nazwę, bo mozaika różnych wpływów jest tutaj słyszalna od początku do końca. Materiał został złożony z różnych klocków muzycznych i tak na przykład, w „Incipit: Geherre” są elementy dark ambientowe, neo-folkowe, szamańskie, martial industrialne, post-rockowe i dźwięki z Natury, a nieco podobny wydźwięk ma nawiedzona kompozycja „Black Glimmer”. Z kolei prawie 13-minutowy „Onset of Wyntar” wywodzi się w prostej linii tak od transowego black metalu BURZUM, jak i swoiście potraktowanej zimnej fali i epickiego, na wpół akustycznie zagranego metalu, a podobną estetyką epatuje równie długi „White Gloom”, ale o ile w tamtym numerze zdarzają się udane momenty, tak ten jest zagrany niedbale, chwilami bardzo nierówno i prymitywnie. Neo-folkowa jest miniatura „Im Winter” i towarzyszą temu szum wiatru oraz lodowaty klimat całości, w tym również deklamowanego tekstu. Album jest podzielony na trzy części i początkowo był pomyślany jako długa epka, ale kiedy dołączono do płyty jeszcze dwa bonusowe nagrania, rozrósł się do siedemdziesięciu kilku minut, stał się długograjem. I na te dodatkowe rzeczy warto zwrócić uwagę, bo tutaj zaproszono do współpracy różnych mniej lub więcej znamienitych gości, wśród których jest smyczkowy duet NACHTREICH z Niemiec grający neoklasyczną muzykę, a także Scorpios Androctonus (CRIMSON MOON, ex-MELECHESH), Erik Gärdefors (GRIFT), Leshiyas (VIVUS HUMARE), Barth (OUR SURVIVIAL DEPENDS ON US) oraz E.H. (WOLFHETAN). „Vom ersten Schnee” to ozdobiona wręcz baśniową aurą neo-folkowa pieśń ilustrująca początek zimy, a w długim, bo trwającym ponad 22 minuty „Silver Nights” czuje się pełnię zimy, a przenikające się wzajemnie elementy klimatycznego i bardziej surowego black metalu, cold wave, post-metalu, ambientu i pagan folk metalu. Nie jest to utwór z najwyższej półki i najbardziej oryginalny, ale swoim majestatem momentami wręcz powala. Mamy więc do czynienia z płytą bogatą muzycznie, obsesyjnie wręcz ‘zimową, lecz przy tym cholernie nierówną i przynajmniej chwilami cieniutką jak dupa węża. 
 

ocena:  5,5/ 10

www.facebook.com/mosaicofthefallenone


mosaicofthefallenone.bandcamp.com/album/old-mans-wyntar


www.eisenton.de/label/artists/mosaic


autor: Diovis



<<<---powrót