| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VOMIT REMNANTS

„Hyper Groove Brutality”

Unique Leader Records (CD 2017) 

Może ktoś słyszał o tej japońskiej kapeli, może nie. Perkusista Keisuke Tsuboi tuła się z tą kapelą z krótszymi lub dłuższymi przerwami od 1997 roku i nie ma się jeszcze specjalnie czym poszczycić. Znając trochę mentalność tamtejszych ludzi, są pracoholikami i poświęcają się temu przez większą część życia, a więc można by rzec, że pewnie większość ludzi z poprzednich składów VOMIT REMNANTS pewnie wybrała życie zawodowe, a nie metalową pasję. Wspomniany Keisuke wskrzesza jednak swój zespół co jakiś czas i tym razem, wraz z wokalistą Dimą Orlovem (pochodzenia zapewne rosyjskiego) oraz obsługującym gitarę i bas Kei Ishidą zebrał na tyle materiału, że można było wypuścić pełny album. Cóż, już sam tytuł tej płyty mówi prawie wszystko: jest tutaj brutalność, ale i typowy dla amerykańskiego death metalu groove. Nie ma sensu wymieniać kapel, jakie wpłynęły na japońską ekipę, choć z tych ważniejszych na pewno można wspomnieć o DYING FETUS, INTERNAL BLEEDING, SUFFOCATION czy DISGORGE. Trudno więc mówić o jakiejkolwiek oryginalności „Hyper Groove Brutality”, bo właściwie wiadomo czego się spodziewać. Zagrane to jest na wysokim poziomie, ale jednocześnie sound jest jak na mój gust nieco zbyt syntetyczny, co tyczy się głównie partii perkusji, która aż ‘śmierdzi’ komputerową obróbką, a całość trąci niestety przeciętnością. W paru miejscach pojawiają się klawiszowe ozdobniki (m.in. w końcówce „Extinction of Worthless Humanity”), godne uwagi są też niektóre zagrywki basu i gitary świadczące o dużych możliwościach Kei Ishidy, który w koncertowym składzie grupy ogranicza się wyłącznie do szarpania sześciu strun. Pominę natomiast średnio zabawne wstawki, na przykład tą z końcówki „Inflicted Artificial Intelligence” i fragment hymnu Rosji w „Despairing the Atmosphere” (co na to Putin?). Warto też dodać o gościnnych występach wokalisty Henrika Cranza z SOILS OF FATE oraz gitarzystów Craiga Petersa z DEEDS OF FLESH i DESTROYING THE VOID i samego Paula Masvidala (CYNIC, ex-DEATH). Niewiele to dało, gdyż koniec końców i summa summarum, to materiał, jakich słyszałem już wiele w swoim niekrótkim, jak by nie patrzeć, życiu. Paru maniaków może się skusi, lecz wiedzcie, że „Hyper Groove Brutality” żadnym klasykiem gatunku na pewno nie zostanie. 
 

ocena:  5,5/ 10

www.facebook.com/OfficialVomitRemnants


www.uniqueleader.com


autor: Diovis



<<<---powrót