| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

CANNABIS CORPSE

“Left Hand Pass”

Season Of Mist Records (CD 2017) 

A oto ciąg dalszy ‘zielarskiej krucjaty’ Amerykanów z humorystyczno - poważnego CANNABIS CORPSE. Zresztą zaczynają od numeru „The 420th Crusade”, który tylko poprzez tytuł ma związek z pamiętnym albumem BOLT THROWER. Tyczy się to właściwie wszystkich kawałków, bo wystarczy tylko spojrzeć na tracklistę i takie rzeczy, jak „In Dank Purity”, „In Battle There’s No Pot”, tytułowy „Left Hand Pass” czy „Effigy of the Forgetful” od razu powiedzą wszystko zagorzałym fanom death metalu, Zwłaszcza tego najstarszego. I tych najstarszych chyba jednak fanów ;-). Żarty żartami, zioło ziołem, ale muzycznie bracia Phil „Landphil” Hall (wokal, bas) i Josh „HallHammer” Hall (perkusja) oraz ich kamrat - gitarzysta Ray Suhy przywracają lata chwały death metalu w amerykańskim wydaniu i właściwie przelatują przez całe spektrum florydzkiego, ale nie tylko grania w tym stylu. Począwszy od CANNIBAL CORPSE, DEICIDE, MORBID ANGEL, MONSTROSITY, MALEVOLENT CREATION i MASSACRE, a skończywszy na DEATH, SADUS, wczesnym GORGUTS, SUFFOCATION i nawet CARCASS. Dorzucają do tego nieco bardziej podciąganych pod współczesne granie patentów i nawet lekko black/death metalowe pomysły, ale ogólnie trzymają się klasycznego deciora, na który spoglądają z silnym sentymentem. Powiedzmy, że nie są w tym w żaden sposób oryginalni, ale nie sposób poddać się tym zgrabnie napisanym, dobrze wykonanym i lekko wchodzącym w ucho kawałkom, które mają odpowiednią ilość właściwych riffów, solówki niczym z późniejszych płyt CANNIBAL CORPSE czy DEICIDE, wkomponowane tu i ówdzie basowe zawijasy i konkretne brzmienie, a w dwóch ostatnich, opatrzonych niezwykle długimi tytułami numerach („Papyrus Containing the Spell To Protect Its Possessor Against Attacks From He Who Is In the Bong Water”, „The Fiends That Come To Steal the Weed of the Deceased” jest nieco więcej kombinowania i pokazu umiejętności poszczególnych muzyków. Pewnie ze względu na pewną taką nie do końca utrzymaną powagę CANNABIS CORPSE może być ignorowany przez wielu maniaków, ale jestem skłonny stwierdzić, że dzięki „Left Hand Pass” oldskulowy death metal jest wciąż żywy. Nawet taki w oparach zioła… 
 

ocena:  7,5/ 10

www.cannabiscorpse.us


www.facebook.com/pages/Cannabis-Corpse-Official/104903899597371


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót