| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

EVADNE

„A Mother Named Death”

Solitude Productions (CD 2017) 

Po kilku latach powraca jeden z liderów hiszpańskiej sceny doom/death metalowej EVADNE. Dodam od razu, że w tryumfalny sposób, gdyż nowy materiał jest dowodem na to, że można ze sobą połączyć różne na pozór znane elementy tak, by przykuwać uwagę od pierwszego do ostatniego dźwięku bez przynudzania i ograniczania się do muzyki odtąd dotąd. Jasną rzeczą jest, że EVADNE najprościej rzecz ujmując jest w prostej linii kontynuatorem dokonań DRACONIAN, SWALLOW THE SUN, HELEVORN, DOOM:VS, SATURNUS czy nawet starego OPETH, ale poszerza to spektrum o wiele różnych elementów, które sięgają po rozwiązania sprawdzone przez MY DYING BRIDE, THEATRE OF TRAGEDY, THE GATHERING, PHLEBOTOMIZED, starą ANATHEMĘ i otacza to jeszcze przepięknymi akustykami, intrygującymi orkiestracjami i szerokim wachlarzem wokaliz. Te ostatnie to nie tylko growlingi i czyste zaśpiewy męskie, ale i żeńskie śpiewy, duety, szepty, wrzaski, skrzeki i krzyki. Mimo że większość numerów trwa od ośmiu minut do ponad dziewięciu, to nie ma tutaj czasu na nudę, bo Hiszpanie wszystko poukładali wszystko w taki sposób, że każdy dźwięk jest na swoim miejscu. Kiedy trzeba, jest ciężko i wgniatająco, kiedy trzeba, to bardzo melodyjnie i wzniośle, a innym razem ciutkę przyśpieszają lub zapodają bardziej klimatyczny lub akustyczny pasaż, które wychodzą w logiczny sposób z fragmentów pozornie odmiennych. Nawet te bardziej udane momenty nie ciągną się w nieskończoność i dzięki temu przy następnym przesłuchaniu nadal są do odkrywania i celebrowania. Tę cechę osiągnęła tylko pewna część kapel grających podobnie do EVADNE.
 

ocena:  9/ 10

www.evadne.es


www.facebook.com/EvadneOfficial


evadne.bandcamp.com


solitude-prod.com


autor: Diovis



<<<---powrót