| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

NEVBORN

„Daidalos”

Czar Of Bullets & Cold Smoke Records (MCD 2017) 

Sam zamysł tego szwajcarskiego zespołu zdawał się na początku ciekawy. Pięciu muzyków z zapewne różnych środowisk muzycznych pod szyldem NEVBORN miało jeden album na koncie i postanowiło stworzyć koncepcyjny mini-album oparty na mogącym poddawać się różnym interpretacjom micie o Dedalu i Ikarze. Osiemnastoipółminutowy utwór wypełniający to mini-CD opiera się w treści głównie na rozmowie obu tych postaci w labiryncie Minotaura. Zainteresowanych tym wątkiem odsyłam do źródeł literackich, natomiast Szwajcarzy obudowali to przede wszystkim dźwiękami (choć wątek tekstowy przekłada się oczywiście na wokalny dialog w postaci dwóch różnych głosów), które akurat oryginalnością nie grzeszą. Może gdybym nie wałkował muzyki ostatnich lat w różnych postaciach godzinami wyrywanymi z wielkim bólem łączenia tego z życiem zawodowym i tak zwanym rodzinnym, to byłbym pod wrażeniem łączenia ze sobą elementów post-rockowych, post- i nu-metalowych, post-hardcore’owych i progresywnych, ale tutaj obiera to już po kilkudziesięciu sekundach kierunek raczej mało oryginalny. Pierwsze skojarzenie to miks DEFTONES i THE OCEAN (z tymi wiąże NEVBORN osoba gościnnie występującego na „Daidalos” wokalisty Loica Rossetti’ego), a dopiero potem można odnaleźć fragmenty odnoszące się momentami do CULT OF LUNA, ISIS, BLACKFIELD, ale też P.O.D., PAPA ROACH i DISTURBED. NEVBORN nie pozorują, że są grupą daleką od obecnych trendów na tak zwanej neo-rockowej scenie i nie odnoszą się do czegokolwiek, co powstało wcześniej niż w latach 90-ych. W tym przypadku to nie jest akurat atutem, bo ja płyt z tego kręgu otrzymuję do kręgu całkiem sporo, ale konsekwentnie je odrzucam, bo nie jesteśmy mainstreamowym czy amerykańskim serwisem muzycznym, który działa na zasadzie obopólnego sponsoringu. Współczesny rock (poza nielicznymi wyjątkami) opiera się na tej zasadzie, ja o tym wiem i Mroczna Strefa nie będzie działała wobec tego jako wolontariat, do tego w sprawie nam obcej, bo my nie promujemy (poza nielicznymi wyjątkami) nowoczesnego pseudo-rocka. Ponadto nikt nam niczego nie proponował i staramy się wspierać te firmy, które udostępniają nam swoje materiały (wliczając w to wydawcę NEVBORN), ale brak nam czasu na coś ponad to. Te słowa napisałem jak gdyby na marginesie, ale chcę dać znać, że pewien koszmarny trend spędza mi sen z oczu i ta płyta przywróciła koszmary. Słuchałem jej o trzy razy za dużo. A w sumie były to trzy przesłuchania.

 

ocena:  1/ 10

www.nevborn.com


www.facebook.com/nevbornmusic


www.czarofcrickets.com


autor: Diovis



<<<---powrót