| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

NOOTHGRUSH / CORRUPTED

„Split”

20 Buck Spin Records (Split-LP 1997 - 2017) 

Sam miałem niezły ‘orzech do zgryzienia’ jak chodzi o ten split. Wedle mojej wiedzy, obie formacje już nie są aktywne od jakiegoś czasu (jednakowoż CORRUPTED z rzadka się pojawia), a okazało się, że temu wydanemu w 1997 roku splitowi dano ‘drugie życie’, gdyż ukazał się dokładnie dwie dekady temu nakładem Reservoir Records i był jedną z tych płynących pod prąd w owym czasie pozycji serwujących sludge/doom metal daleki jeszcze od mody na takie łączenie stylistyk. Wówczas tego typu zespołów było naprawdę niewiele i gdybym był kolesiem słuchającym takiej muzy od lat kilku czy kilkunastu, to pewnie nie wiedziałbym, że dwa numery kalifornijskiego NOOTHGRUSH i jeden japońskiego CORRUPTED wywodzą się w prostej linii od WINTER, EYEHATEGOD, GRIEF czy SAINT VITUS. Sam pamiętam, że miałem z początku problem z tym określeniem, które do Europy dotarło nieco później ze Stanów, że coś jest ‘sludge’owe’, bo my tu mieliśmy niezłe odnośniki w postaci czysto doom’owych formacji, jak CANDLEMASS, SOLITUDE AETERNUS i COUNT RAVEN, a one albo wychodziły od BLACK SABBATH, albo ukazywały bardziej melodyjne oblicze tego gatunku. Amerykanie tymczasem Sabbathów obczajali w nieco inny sposób i wychodziły z tego chorobliwe rzeczy, a słuchając numeru „Hatred For the Species”, a szczególnie brudnego i opierającego się na paskudnych przesterach i wręcz prymitywnych riffach, 14-minutowego „Draize” mamy do czynienia z czymś ohydnym i wyprzedzającym swoją epokę. Nie twierdzę przy tym, że to rzecz wyjątkowa, ale na owe czasy na pewno szalona i wgniatająca w glebę. W późniejszym czasie zdarzali się tacy, co doprowadzili to do jeszcze bardziej chorobliwych form, ale tutaj mamy naprawdę surową formułę, z której ci chronologicznie późniejsi czerpali swoje inspiracje. Podobnie jest z jedynym, prawie 15-minutowym numerem „Inactive” CORRUPTED, który jeszcze bardziej minimalistycznie traktuje dźwięki będące mieszanką wyżej wymienionych i czysto potraktowanej korzenności HELLHAMMER. Ten numer brzmi, jak by kolesie byli w stanie zakończyć swoje żywoty zaraz po zarejestrowaniu tego kawałka, albo nawet w jego trakcie. Tak naturalnie potrafiły zabrzmieć jedynie kapele z pierwszej fali sludge/doom metalu, a że akurat inne dokonania tej formacji też mi są znane, to aż dziwię się, że tyle tego nagrali, bo to muza tak samobójcza, że aż boli.    
 

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/noothgrushband


www.20buckspin.com


www.facebook.com/20buckspin


autor: Diovis



<<<---powrót