| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VANUM

“Burning Arrow”

Eisenwald Tonschmiede (MCD 2017) 

Muzycy współtworzący VANUM nie ukrywają swojej adoracji greckim czy słowiańskim black metalem, co im się chwali już na ‘dzień dobry’, ale zanim odkryję wszystkie karty „Burning Arrow”, pozwólcie mi wspomnieć, że za tą nazwą kryją się K. Morgan (ASH BORER, PREDATORY LIGHT) i M. Rekevics (FELL VOICES, VILKACIS, VORDE), a ich debiutancki album „Realm of Sacrifice” wypuściła podpadnięta u mnie pod paroma względami kanadyjska firma Profound Lore Records, co jednak nie przekreśla oczywiście VANUM w taki czy inny sposób. „Burning Arrow” to mini-album złożony z trzech numerów, łącznie trwających około 25 minut. Oczywistą rzeczą jest, że black metalowe odniesienia są tutaj odczuwalne od samego początku do samego końca, ale jest to faktycznie muza, w której skandynawskie elementy można zważyć w gramach, podczas gdy gro dźwięków absolutnie odnosi się z jednej strony do helleńskich tradycji specyficznie potraktowanej melodyki, natomiast furiackie i melancholijne motywy łechtają naszą słowiańską próżność poprzez silne nawiązania do DRUDKH i co chyba zwróci większą uwagę naszych maniaków do SACRILEGIUM, NORTH, wczesnego GRAVELAND, SAURON, NORTHLAND czy wczesnego HEFEYSTOS. Bez wątpienia już sam tytuł pierwszego kawałka, „Watcher In the Eastern Sky”, mówi wiele. Po takiej 9-minutowej dawce specyficznego ukojenia i wibracji raczej skupionych na kreowaniu pewnej atmosfery przyśpieszenie w początku „Immortal Will” zdaje się być wściekłym atakiem i ożywczym tchnieniem ducha, który de facto trochę jednak odstaje od pewnych wzorców i standardów, ale w sumie ma swój urok w swojej regresji i ogólnym klimacie, co ma kontynuację w trzecim numerze pt. „Spring of Life”. Nie brakuje tym kolesiom ‘jaj’ i można odbyć dzięki „Burning Arrow” swoiście sentymentalną podróż do dawnych czasów, gdy nikomu nie śniło się nawet o post-black metalu czy innych wynalazkach XXI wieku. Mimo pewnych mankamentów to mini uznaję za pozycję, która ujęła mnie swoim podejściem do trochę jakby przestarzałego tematu.   
 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/realmofsacrifice


vanum.bandcamp.com


www.eisenton.de


autor: Diovis



<<<---powrót