| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ZORNHEYM

“Where Hatred Dwells And Darkness Reigns”

Non Serviam Records (CD 2017) 

Nie znałem wcześniej ZORNHEYM - pewnie jak spora grupa miłośników death metalu. Ale dostałem promo debiutanckiego albumu “Where Hatred Dwells And Darkness Reigns“. Jest dość krótka ta płyta, bo trwa zaledwie trzydzieści siedem minut, jednak nie odczuwa się tego ani trochę. Co pierwsze rzuca się słuchaczowi, to dobry dźwięk tego krążka. Jest ciężko i podziemnie, ale naprawdę dobrze to brzmi, słychać gruz sypiący się z głośników i ZORNHEYM powinno wywołać podobne efekty. Gęsta mieszanka black metalu i śmierci to jest to, co lubię. Sporo jest tu widocznych  solówek, co również nadaje pikantności i urozmaicenia. Jest brudno, jest siermiężnie i ma to swoją szorstką wymowę. Fajne są zapadające w pamięć kawałki, to, czego najbardziej brakowało mi na poprzednich  singlach - „The Opposed” i „A Silent God”. Przy większości numerów głowa sama porywa się do podrygiwania, a do moich faworytów należą “Trifecta of Horrors“, “Whom the Night Brings...“, bo po kilku przesłuchaniach można sobie podśpiewywać do tych numerów. Nie opuszcza mnie też przekonanie, że w wolniejszych momentach to granie zaczepia stylistyczne o doom metal, co dla mnie jest jeszcze bardziej na plus. Oczywiście nic oryginalnego na tej płycie nie znajdziemy. Są tam jedynie rzeczy pierwotne: zło, nienawiść, pogarda.
 

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/zornheym


www.non-serviam-records.com


autor: Asariah 666 (Pablo.Sulik.)



<<<---powrót