| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GALAR

"Til Alle Heimsens Endar"

Karisma Records & Dark Essence Records & Mystic Production (CD 2010 ) 

'Kiedyż to ja ostatni raz słyszałem "Epic" BORKNAGARA?? Takie oto pytanie, słuchając najnowszej produkcji norweskiego GALAR, sobie zadałem. Pytanie na właściwym miejscu, zadane we właściwym czasie, chciałoby się rzec. "Til Alle Heimsens Endar" ma bowiem z wyrobem rodaków 'po fachu', całkiem pokaźny wspólny mianownik. Niedługo stuknie już sześć wiosen od momentu, gdy wspomniany krążek zaliczył ostatnią rundkę w moim odtwarzaczu. No i zafundowałem sobie ową podróż sentymentalną i okazuje się, iż mimo upływu lat moje zdanie na temat "Epic" zamiast ulec zmianie - umocniło się w posadach. Płyta, nie mogąc od początku do końca utrzymać jednakowo dobrego poziomu i sprawiając wrażenie niespójnej, wydała jednak na świat wiele dobrych utworów, czego przykładem choćby rodzynki takie, jak "Relate (Dialogue)", czy teledyskowy "Future Reminiscence". Nowy album GALAR czerpiąc co nieco z estetyki, w jakiej była ona utrzymana (praca gitar, perkusji, basu, podobny sposób budowania linii melodycznych) przynosi, że tak chytrze powiem - wiele poprawek. Różnorodność, która buja się na jednej szali nie wyprowadziła muzyków w las, gdyż na drugiej mamy wyraźnie logiczną i przejrzystą recepturę, wedle której spreparowano te osiem leśnych medykamentów. A złożył się na nie przede wszystkim typowo skandynawski, melodyjny folk w guście nie tylko wspomnianego BORKNAGAR, ale i wczesnego KAMPFAR, ULVERA z podobnego okresu czy dokonań litewskiego OBTEST oraz to, co kupiło mnie tu chyba najbardziej, czyli mocarnie wyszukane partie smyczkowe, odwołujące się do konwencji neoklasycznej wykorzystywanej przez takie projekty jak choćby THOU SHALT SUFFER, czy przede wszystkim, profesorów takiego grania z WINDS. Natkniemy się na nie, przykładowo w "Paa Frossen Mark", czy przepięknym "Gramr". Zanim jednak to nastąpi, przywita nas intro zatytułowane "Forspill", jakie z czasem przyjmuje klimat muzyki filmowej, zupełnie jakby z jakiejś efektywnej, acz nade wszystko - mrocznej, hollywoodzkiej produkcji ktoś je zaczerpnął. Przewidziano tu jeszcze interludium oraz outro o porównywalnym charakterze, tudzież - poziomie, co mogło wyjść tej płycie tylko na dobre. We współczesnym metalu (choć nie tylko) aż roi się od efektów nieudanej zabawy z muzyką parasymfoniczną i w ich kontekście "Til Alle Heimsens Endar" lśni niczym diament! Można tę płytę jeszcze zestawić z takim "Isa", czy "Ruun" ENSLAVED, a to ze względu na wysublimowane partie, że tak to ujmę - metalowego instrumentarium, choć nie są to skojarzenia natychmiastowe, a opisywany krążek ma raczej niewiele z progresywnego klimatu wywołanych z szeregu płyt. Więcej tu tradycyjnego kontaktu z naturą i pierwotnej pogańskiej siły skanalizowanej w przedstawiony wyżej sposób. Nie jest to może muzyka nie wiadomo jak odkrywcza, zaskakująca, kupująca nas od razu, lecz każdemu, kto obawia się 'kiczowatego, pseudofolkowego pitolenia na jedno kopyto' zdecydowanie odradzam zaniechania z nią kontaktu. Świetny jest utwór tytułowy, co pominąć byłoby grzechem śmiertelnym, bardzo dobre jest opanowanie instrumentów, wyczucie kompozycyjne oraz feeling. Zdecydowanie wiarygodnie wypadają folkowe momenty akcentowane klawiszami, smyczkami, brzmieniem gitary akustycznej czy kobiecym wokalem (wszystko to odzywa się w znamienitym "Gramr"). Dla każdego fana dobrej muzy - udany wybór. Dla każdego fana skandynawskiego folk metalu - mus!

ocena:  8,5/ 10

www.myspace.com/galarmetal


www.karismarecords.no


www.myspace.com/darkessencerecords


www.darkessencerecords.no


autor: Kępol



<<<---powrót