| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DEFILED

"In Crisis"

Season Of Mist Records (CD 2011 ) 

Japonia, mimo szeregu przynależących do tej czy innej odmiany metalu kapel, jakie odnotowane zostały w jej szerokościach geograficznych, długo jeszcze uchodzić będzie w kwestii powyższej, za spore kuriozum. A przecież VADER nagrywał tam swą najbardziej kultową koncertówkę, przecież nie tylko oni tam jeździli i cieszyli się przyjęciem co najmniej znakomitym, co wręcz musi dawać do myślenia. Z drugiej strony jednak, przyznać muszę, że z dokonaniami pochodzących stamtąd kapel, delikatnie mówiąc - na co dzień się nie stykam. Praktyka w odsłuchiwaniu takich rodzynków jak choćby "Demise Inception", pochodzącego z Arabii Saudyjskiej DEATHLESS ANGUISH, wielokrotnie nauczała, że zjawisk tego typu nie należy traktować tylko i wyłącznie w kategorii branżowych ciekawostek, gdyż tak naprawdę, często rzucają one zupełnie inne światło na metal wykuwany podług standardów tej, czy innej sceny. Całkiem podobnie jest z DEFILED. Ich najnowsza płyta, zatytułowana "In Crisis" nie przynosi nam w prezencie muzyki pachnącej producenckimi możliwościami XXI wieku, co można traktować jako wadę bądź też zaletę, aczkolwiek przyznać uczciwie wypada, iż materiał na niej zawarty, coś w sobie zdecydowanie ma. Podczas gdy zewsząd zasypywani jesteśmy death metalem, który mimo pewnych 'działań opozycyjnych' ze strony grup takich jak choćby PUTERAEON, czy DETERIOROT, krojony jest często w sposób zautomatyzowany, sterylnie dopracowany, czy technicznie rozbudowany, DEFILED uderza z albumem brzmiącym tak, jakby powstał on co najwyżej w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. No mówię Wam, że to granie, cuchnie miejscami wręcz na kilometr rzezią skumulowaną na takich insygniach śmierć metalu, jak choćby "Human Waste" SUFFOCATION (jak w "Retrogresion" dla przykładu), czy "Altars of Madness" MORBID ANGEL (kapitalny "Unconscious Slavery"), a ów przezacny bukiet zapachów trafnie uzupełnia silna nutka grindowej jazdy spod znaku agresywniejszych poczynań NAPALM DEATH, czy wczesnego BRUTAL TRUTH, która może się również kojarzyć z dokonaniami naszego krajowego YATTERING z okresu "Murder's Concept? - "Genocide", choć na dobicie do poziomu technicznego tego drugiego, wspomnianego krążka brak większych szans. Całość brzmi za to w sposób organiczny i szczery. Słychać wyraźnie, że perkusja to nie automat, i że siedzi za nią żywy osobnik, na domiar 'złego' taki, któremu, miast na tym żeby równiutko, ładnie zagrać, zależy raczej na tym, by najzwyczajniej w świecie, zdrowo przygrzać. Nic jednak, na tej płycie, nie upomina się o uwagę tak napastliwie jak drugi element sekcji rytmicznej, to jest bas. No bulgocze, on, potłukuje sobie, klanguje, pełznie przy ziemi i wyprawia inne różniaste 'cuda', co zdecydowanie dodaje kompozycjom przestrzeni. Szkoda, że ciężko doszukać się tu jakichś bardziej charakterystycznych cięć (poza wspomnianymi wyżej i tytułowym "In Crisis" jakoś niewiele przychodzi mi do głowy) i szczerze wątpię, by winę za taki stan rzeczy mógł ponosić fakt, że 'taki już tej konwencji urok', bo pod takimi krajowymi szyldami jak choćby AZARATH, czy EMPTY PLAYGROUND, które do wspomnianej szuflady można jak najbardziej wrzucić, nie ma nawet mowy o braku wyrazistych rozwiązań. Nowy DEFILED jest więc dobrą ofertą dla tych maniaków ciężkiego brzmienia, którzy lubią jak jest gęsto, bezkompromisowo i bez kombinowania, bądź te dla tych, którzy cenią sobie starego, dobrego amerykańskiego ducha takiego grania.

ocena:  7 / 10

www.myspace.com/defiledjapan


www.defiled.info/


www.season-of-mist.com/


autor: Kępol



<<<---powrót