| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ENCORION

"Facing History And Ourselves"

Sleaszy Rider Records  (CD 2011 ) 

ENCORION to młoda formacja rodem z Holandii, która chyba bardzo zafascynowała się folk metalem łącznie z ELUVEITIE i prawie zżynając od Szwajcarów okładkę. Na debiutanckim krążku, który brzmi raczej jak dobrze zmontowane garażowe demo można usłyszeć zaczęte prawie wszystko co się gra lub grało w folk metalu. Są tu próby zagrania pod Falkenbacha i pod Bathory, jest tu i surowe brzmienie jakie znamy z polskiej sceny folk / pagan metalowej. Momentami miałem wrażenie, że słucham właśnie bardzo wczesnego Radogosta - tylko że ci Holendrzy skrzypcowo fałszują). Trochę też tu melodyjnego blacka, trochę i ... etno-jazzu a la celt, ale nie do końca celt (tym zaskoczyli pozytywnie) i w końcu coś pod Negurę, jeśli idzie o użycie szamańskiego / przedbitewnego (trudno wyrokować, która opcja jest bardziej bliska zamysłowi) bębna. Jednym słowem młodzi Holendrzy wyważyli już dawno temu otwarte drzwi. Ta płyta brzmi bardzo archaicznie, surowo, garażowo, słychać dysonans między sporymi bądź co bądź zamierzeniami a słabiutkimi jeszcze możliwościami. Płyta słaba, wtórna i przekombinowana bez przełożenia na technikę gry - ale nie od razu Kraków zbudowano. Z jednej strony to przecież debiut, grupa zaczyna, z drugiej islandzki SKALMOLD debiutujący płytą ?Baldur? kładł na łopatki bez mrugnięcia okiem... Podsumowując - brzmieniem płyty jestem mocno rozczarowany, wręcz zażenowany, ale też ciekaw jestem czy zespół wyciągnie wnioski i rozwinie się. ?Facing History And Ourselves? to dopiero surówka, to trza ociosać i uformować, żeby zagadało.

ocena:  7 / 10

www.encorion.com


www.myspace.com/encorion


www.sleaszyrider.com


autor: V.Ziutek



<<<---powrót