| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

OF THE ARCHAENGEL

"The Extraphysicallia"

Sleaszy Rider Records (CD 2011 ) 

Mój szósty zmysł - powiem nieskromnie - prowadzi mnie prawie nieomylnie przez niesamowity wszechświat muzyki i okładek. Niemal intuicyjnie wyczuwam okładki Travisa Smitha i Seth Siro Antona. Kiedy spojrzałam na artwork, który jest zapowiedzią debiutanckiego albumu OF THE ARCHAENGEL (w latach 90-ych Lethal Curse),, "The Extraphysicallia" już wiedziałam, kto jest jego twórcą. Prace obydwu mistrzów są dla mnie sygnaturą wysokiego pułapu i już wyczułam, że moje oczy i uszy będą jednakowo usatysfakcjonowane. I tak się też stało. Dziewięć absolutnie przebogatych impresji na żywot człowieka. Niesamowite połączenie dark metalu i swoistej zmysłowej demoniczności. Przez te dziewięć utworów przetoczyła się potężna eksplozja mistycyzmu i turpistycznego znamienia. Ten wybuch stworzył efemerydę, której nie sposób nie bronić przed wymarciem, nie sposób nie dostrzec i usłyszeć. Wielowątkowość i wielowymiarowość "The Extraphysicallia" nie dadzą spokoju nikomu, kto ceni sobie wysoko gothic i ciemne niczym heban dźwięki. A do tego niezmierzona moc vocalu, który wędruje coraz głębiej i głębiej w zakamarki ludzkiej duszy. Zajebiste... Gościnnie, w utworze "Water Flows Through the Slimy Walls" zaklina cierpkim wokalem sam Sakis Tolis (ROTTING CHRIST) - odjazd totalny. Bardzo głęboki i mroczny, niczym noc w Transylwanii jest "Platino"... a vocal Alexa osiąga tak niebezpiecznie niskie rejestry, że aż serce zaczyna szaleć w panice. Uwięził nas ambitus głosu. Gdzieś pojawia sie piętno MOONSPELL. Arcymistrzowskie kompilacje rytmu, solówek, zmian i cięć tempa - jakbym słuchała OPETH, EXODUS. Tonę w dźwiękach, które przypominają i GORGOROTH i PARADISE LOST. Gościnnie szeregi OF THE ARCHAENGEL zasiliła Claudia Fabiana w "Sun Shaped Archaengel" i "With the Dragon's Hand". "Sun Shaped Archaengel" ma nieograniczoną przetrzenność, mocne riffy, solidne bębny, oryginalne zwolnienia. OF THE ARCHAENGEL to zespół, który trzyma się brazylijskiej szkoły, ale i mistrzowsko kreuje metal pełen egzotyki, innowacji. "The Extraphysicallia" to prawie 70 minut muzyki i tekstów, zainspirowanych powieścią RA Ranieri i Andre Luiz "O Abismo". To album będący eskapadą w najszersze spektrum ciężkiego brzmienia, szalone struktury kawałków, pełne dynamiki i nastrojów wszelakich. OF THE ARCHAENGEL zafundował nam spójny album, przesiąknięty na wskroś intrygującą atmosferą.
"The Silence of the Dead Things" to dla mnie "creme de la creme" tej produkcji... brak słów - słucham go i słucham i słucham... Niesamowity. Cały album to możliwość spojrzenia na egzystencję i śmierć przez pryzmat mechanizmów rządzących ludźmi. Impresja na wielowymiarowość życia, niebytu, fizyczności człowieka. A my... cóż... my jesteśmy jedynie współkreatorami tego, czego pragniemy, przed czym uciekamy i do czego tak autodestrukcyjnie dążymy. "The Extraphysicallia" - nie żyje ten, kto nie mógł jej usłyszeć.

ocena:  9 / 10

www.ofthearchaengel.com


www.myspace.com/ofthearchaengel


www.sleaszyrider.com


autor: Luna



<<<---powrót