| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SOMNOLENT

"Renaissance Unraveling"

Slow Burn Records & DarkZone Productions (CD 2011) 

"Renaissance Unraveling" to album produkcji ukraińskiej, o ile się nie mylę i bez wątpienia jeden z dziwniejszych produktów ostatnio przeze mnie odsłuchiwanych. W zasadzie jest mieszanką biegnącą swoim ukrytym torem od progres, przez hard core, doom, a chwilami nie gardzi i ambientem. Nie mogę pominąć tego, że utwory są bardzo dobrze zagrane i równie dobrze wyprodukowane, a jednak "Renaissance Unraveling" sama w sobie jest w pewien sposób chaotyczna. Otwierający "Exhale" z dynamiczną perkusją, surowymi, zniekształconymi gitarami i suchymi wokalami oraz growlingiem. "Emptiness Beyond the Horizon? to kontynuacja zamysłu i koncepcji z pierwszego kawałka. "Visible World Eraser" zwalnia i buja łagodną, atmosferyczną gitarą i spokojnym vocalem, który przechodzi w nieco surowsze, oschłe rejestry. Problem tej płyty polega na tym, że choć można znaleźć na niej ciekawe bity, niezłe riffy, to jednak nie jest ona w żaden sposób spójna. Nie daje mi satysfakcji ani chęci zgłębienia po raz kolejny i zastanawiania się WTF????? Weźmy prosty przykład "Chrysalis Verge (part I: Inside)" i "Chrysalis Verge (part II: Tearing Out)", gdzie mam niejasne przekonanie, że były próbą dziwnego połączenia przesterowanych gitar i growlingu z rytmem spokojnej perkusji, czystych riffów gitary. Ale czy była to próba zakończona powodzeniem? "Solipsistic" zwolnił, przeciągnął pracę perkusji, inwokacja przeplata się ze spokojnymi riffami, jest jakby lekko psychodelicznie. Czyste dźwięki gitary wchodzą w interakcję z pracą bębnów i basu. Myślę, że to jeden z ciekawszych utworów tego albumu. "Division of Nihil" wprowadza nas w nastrój, który chilloutowo buja i dzięki elementom ambient daje ciekawe wrażenie zupełnego wyluzowania, senności.
Wrażenie po przesłuchaniu całości jest takie, jakby muzycy chcieli zbyt dużo patentów i smaczków upchnąć w jednym albumie od razu i nie bardzo umieli pogodzić swoje umiejętności z chęcią stworzenia oryginalnej produkcji. Efektem końcowym jest "Renaissance Unraveling". Co na plus? Dobra produkcja, ciekawa okładka, technicznie dobrze. Mnie osobiście spodobało się delikatne wrzucenie tu i ówdzie bluesowych elementów. Na minus zdecydowanie brak spójności materiału, przeciętny vocal i niewykorzystanie możliwości, które niewątpliwie SOMNOLENT posiada.

ocena:  6,5 / 10

www.myspace.com/somnolentband


slowburn.ru


autor: LUNA



<<<---powrót