| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VALPURGIS NIGHT

Psalms of Solemn Virtue

Rising Records & Mystic Production (CD 2010) 

Niewiele informacji można znaleźć o tej młodej brytyjskiej kapeli. "Psalms of Solemn Virtue" to ich debiut i to właściwie można usłyszeć na tym materiale. Zamysł muzyki na tym krążku jakiś jest, ale wykonanie dość toporne i opierające się na tym, czego słuchają na co dzień trzej muzycy VALPURGIS NIGHT. Tak na moje ucho na ich półkach stoją albumy IRON MAIDEN, MANOWAR, SAXON, CANDLEMASS i angielskiego SABBAT. To takie wykładniki tego, co zawiera 10 'psalmów', bo z jednej strony porywają się na epicko i rycersko' brzmiący heavy metal, a z drugiej powlekają to delikatną mgiełką klasycznego doom metalu. Całość jednak - tak warsztatowo, jak kompozycyjnie - jest gdzieś daleko w polu za różnymi 'magikami' nagrywającymi na przykład dla włoskiej Cruz Del Sur Records. Gdzież VALPURGIS NIGHT do takiego ARGUS czy TWISTED TOWER DIRE?!... Wokalista brnie w manierę pisania takich samych linii melodycznych do każdego z kawałków i tylko czasem odchodzi od tego schematu, gitarzysta starannie 'przepisuje' to, co powstało już na kilkuset innych płytach, basista coś tam próbuje kombinować, ale i tak wpada w szarzyznę banalnych motywów, a perkusja brzmi syntetycznie i ma się jak pięść do oka, jak chodzi o wpasowanie w niby 'żywo' i naturalnie brzmiącą muzę. Paru fragmentów faktycznie da się słuchać, kilka akustycznych motywów też może na moment oczarować, ale album jako całość zaczyna z każdą kolejną minutą coraz bardziej męczyć i nie pozostawia dobrego wrażenia, nawet jeśli próbowałem spoglądać na te dźwięki z różnych stron. Można powiedzieć, że podchodziłem jak ten przysłowiowy pies do jeża i po jakimś czasie dałem sobie spokój. Powodem takiego stanu rzeczy jest, że forma przerosła treść, a samo VALPURGIS NIGHT zdecydowanie popełniło falstart, bo lepiej było na początek nagrać mini-album z wybranymi, najlepszymi zdaniem muzyków kawałkami, a potem być może ktoś by zwrócił na nich uwagę i historia grupy potoczyłaby się nieco inaczej. A tak to nie wróżę im sukcesu i radzę jednak przyłożyć ucho na innych wykonawców.

ocena:  3/ 10

www.valpurgisnight.com


www.myspace.com/valpurgisnight


www.risingrecords.org


autor: Diovis



<<<---powrót