| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

WAR FROM A HARLOT'S MOUTH

MMX

Lifeforce Records & Mystic Production (CD 2010) 

Cały czas kibicuję wytwórni Lifeforce, wydawnictwa sygnowane ich logiem zawierają muzykę ciekawą i nowatorską. Nie znałem wcześniejszych dokonań Niemców z WAR FROM A HARLOT'S MOUTH. Album "MMX" jest trzecim w dorobku kapeli powstałej w 2007 roku. Muzyka berlińczyków to mieszanka metalu, core, math, death i jazzu, która podana jest w bardzo mocny i przystępny sposób. Można mieć wrażenie, że riffy składające się na utwór wyrwane są z kontekstu i w ogóle nie powiązane. Tutaj zaskakują nas muzycznie, pokazując umiejętność łączenia klimatu i połamańców w jedność i podając w przystępny sposób. Nie sposób przejść obok ich muzyki obojętnie. Już po pierwszym utworze zostajemy wciągnięci w pełen muzycznych połamańców chaos dźwięków. Po przesłuchaniu odczuwamy swego rodzaju niedosyt i sięgamy po album ponownie, by wprowadzić się w muzyczny trans. Mamy tutaj akcenty, które pojawiają się jakby przypadkiem, połamane riffy podparte blastami i wściekłym wokalem - tworzące nieziemska muzę, niesamowicie wciągającą. To już nie jest metal z elementami hardcore, tylko zahaczającym o death metal podparty jazzującymi zagrywkami o math core'owym zabarwieniu. Zespół nie pozwala nam się nudzić przy dźwiękach "MMX". Takiego hałasu słucha się z przyjemnością!!!

ocena:  9/ 10

www.myspace.com/warfromaharlotsmouth


www.lifeforcerecords.com


www.mystic.pl


autor: Peter



<<<---powrót